Czytasz odpowiedzi znalezione dla zapytania: Kiedy dochodzi do zapłodnienia





Temat: Marze o dzidziusiu...
kini napisał(a):

> Wiesz co? Wydaje mi się, że lekarz ginekolog nie jest w stanie zawyrokować, czy
>
> będą kłopoty, czy nie, dlatego że problemy z zajściem w ciążę po 30-tce wiążą s
> ię
> z pewną degeneracją komórek jajowych i nie wynikają z jakichś tam wad fizycznyc
> h.
Lekarz owszem mówił mi że z wiekiem zazwyczaj maleje liczba owulacji tzn masz
normalny cykl miesiączke ale bezjajeczną ...to oczywiście zależy od cech
osobnika. wiadomo że on nie może wywróżyć kiedy jajo bedzie i czy na pewno bedzie
ale po wyglądzie jajnika w różnych fazach cyklu można obaczyć jak on pracuje i
czy w ogóle pracuje ...Inna sprawa to utrzymanie ciąży w wieku 30+
czyli dochodzi do zapłodnienia ale mija kilka tygodni i sorry... niestety znam
kilka kobiet które tak miały, jedna szcześliwie urodziła zdrową dziewczynkę w
wieku 36 lat druga cały czas sie stara..
tylko że u tej drugiej to bezpłodnośc jest efektem, jak się okazuje, pewnych
zaniedbań z młodości..wiesz przeziębienia przydatków jakieś niedoleczone
bakterie ..ale ona była 1 raz u lekarza w wieku 28 lat więc niejako sama się
prosiła...
> Przepraszam cię za ten złowróżbny ton, ale jakiś czas przeczytałam artykuł w
> Forum na ten właśnie temat i bardzo się tym przejęłam.
Nie no rozumiem bo sama intensywnie mojego lekarza o to wypytywałam, bo jednak
posiadanie potomstwa jest bardzo ważne i dla kobiet i dla facetów...

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: kawał troche ekstremalny
Młody plemnik pyta się starszego o to jak dochodzi do zapłodnienia.
Starszy wyjaśnia mu, że najpierw musi przepłynąć kawał drogi, a jak dopłynie
do drzwi musi zapukać i ładnie się przedstawić: "Dzień dobry jestem plemnik". Z
za drzwi usłyszy " Dzień dobry jestem jajeczko", drzwi się otworzą, on wpłynie
do środka i dojdzie do zapłodnienia.
Po jakimś czasie doszło do wytrysku i młody plemnik płynie,
tak jak mu starszy kolega kazał. Gdy dopłynął do drzwi zapukał i ładnie się
przedstawił: "Dzień dobry jestem plemnik!"
Ale w odpowiedzi usłyszał: "Dzień dobry jestem migdałek".

Dobranoc ;-)


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wkładki domaciczne
Wkładki domaciczne
przeczytalam uwaznie wszystkie komentarze dotyczace wkladek. uwazam ze wybor
sposobu zabezpieczania sie przed nieporzadana ciaza nalezy do pary. duzo zalezy
od tego co kto mysli o zaplodnionej komorce jajowej: bo dla jednych to jest
tylko komorka jako twor i usuniecie jej z organizmu jest niczym zlym, dla
drogich jednak zaplodniona komorka jest nowym zyciem- czlowiekiem i usuniecie
jej jest zabiciem drugiego czlowieka. ja naleze do pierwszej grupy ludzi.
uwazam ze wkladki domaciczne w wielu przypadkach powoduja wydalenie juz
zaplodnionej komorki, wiec nigdy sie na nie nie zdecyduje. potwierdzaja to
coraz to nowsze badania medyczne. a co do tabletek to one nigdy nie pozwalaja
na zaplodnienie komorki jajowej bo komorka jest "uspiona" nie jest uwalniana.
stosujac wkladki zawsze istnieje ryzyko usuniecia zaplodnionej komorki dlatego
ja NIE ZARYZYKUJE!!! (TO ZE DOCHODZI DO ZAPLODNIENIA KOMORKI JAJOWEJ PODCZAS
STOSOWANIA WKLADEK POTWIERDZAJA LICZNE CIAZE WYSTEPUJACE PRZY STOSOWANIU TEGO
RODZAJU ZABEZPIECZENIA - WYBOR NALEZY DO CIEBIE...) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wkładka domaciczna uwalniająca hormony (Mirena)...
lepsza wkładka czy pigułki?
Mam pytanie - jem pigułki od ponad 10 lat, zastanawiam się co
lepsze. CZy przy wkładce występują jakieś skutki uboczne jak przy
niketórych pigułakch? Pogorszenie cery, zatrzymywanie wody,
deprecha.... jak dokładnie działa wkładka -rozumiem że nie ustaje
jejeczkowanie , więc dochodzi do zapłodnienia? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: w p a d k a
A ja nie życze sobie, żebyś wypisywała takie bzdury i wprowadzała innych w
błąd. Ta tabletka "wywiera wpływ na czynność ruchową jajowodu i hamuje proces
przygotowania plemników do zapłodnienia komórki jajowej"-tekst z ulotki
dołączonej do opakowania Postinor duo.
Gość portalu: Anna napisał(a):
Postinor je przerywa, do
>
> 72 godzin po zapłodnieniu, ale je przerwya.
NIE dochodzi do zapłodnienia! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: w p a d k a
Postinor duo- oczywiście nie jest SUPER! rozwiązaniem, bo:
1) wpływa negatywnie na gospodarkę hormonalną kobiety
2) wpływana negatywny odbiór własnej decyzji
ale: nie jest to środek wczesnoporonny, bo działa na zasadzie izolacji jajeczka
od plemników ERGo: nie dochodzi do zapłodnienia, nie może to być również
tabletka antykoncepcyjna, bo jeżeli kobieta po każdym niezabezpieczonym
stosunku wzięła tego typu tabletkę, jej hormony by OSZALAŁY.
Zażywanie Postinoru nie może być traktowane jako aborcja, ani jako
antykoncepcja. Fakt faktem, że chyba każdy stosunek nie zabezpieczony ( lub
taki, którytak się kończy) musi się łączyć ze świadomościa poczęcia życia.
Jeżeli nie jest się na to przygotowany to może szklanka wody? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy Roaccutane TRWALE wpływa na komórki jajowe?
Argumentacja mojego ginekologa była mniej więcej taka: lek (któy zawiera
potężną dawkę wit. A) może zmienić genetycznie komórki jajowe, które są już w
ciele kobiety i doprowadzić do tego, że nawet jeśli po odstawieniu leku
dochodzi do zapłodnienia, to bierze w nim udział komórka, która była już
poddana działaniu tej wit. A, więc mogła potencjalnie zostać uszkodzona. I to w
sumie brzmi logicznie. Z drugiej strony, Roaccutane jest dość często zapisywany
kobietom, które jeszcze mogą rodzić. Rozpuściłam wici wśród koleżanek, żeby
popytały swoich ginów, zobaczymy czego się dowiedzą.
Pozdrawiam, Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy Roaccutane TRWALE wpływa na komórki jajowe?
hajaga napisała:

> Argumentacja mojego ginekologa była mniej więcej taka: lek (któy zawiera
> potężną dawkę wit. A) może zmienić genetycznie komórki jajowe, które są już w
> ciele kobiety i doprowadzić do tego, że nawet jeśli po odstawieniu leku
> dochodzi do zapłodnienia, to bierze w nim udział komórka, która była już
> poddana działaniu tej wit. A, więc mogła potencjalnie zostać uszkodzona. I to
w
>
> sumie brzmi logicznie. Z drugiej strony, Roaccutane jest dość często
zapisywany
>
> kobietom, które jeszcze mogą rodzić. Rozpuściłam wici wśród koleżanek, żeby
> popytały swoich ginów, zobaczymy czego się dowiedzą.
> Pozdrawiam,

Przepraszam, ze sie jeszcze raz wtrace, ale bylby to pierwszy przypadek zmiany
materialu genetycznego pod wplywem witaminy A. To nie promieniowanie X.
Od zwiekszonej dawki wit. A mozesz najwyzej wylysiec (i na dluzsza mete
rozwalic sobie watrobe, ale to jest w przypadku kazdych lekow czy suplementow).
A i tak jest to proces odwracalny:-)

E. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ja biorę pigułki
Mylisz się. Zajrzyj do ostatnich "Wysokich Obcasów" na str. 32 albo pod link:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2702272.html?as=3&ias=4
"Pigułka antykoncepcyjna

co to jest: Tabletka, która zawiera dwa hormony - estrogen i gestagen - albo sam
gestagen (to tzw. minipigułka). Jej działanie polega na zablokowaniu owulacji,
zmianie śluzu szyjkowego (staje się nieprzepuszczalny dla plemników) oraz
zmianie śluzówki macicy, by nie mogło dojść do zagnieżdżenia się zapłodnionej
komórki jajowej."

Możesz też sprawdzić na stronach internetowych firm farmaceutycznych. Niestety,
czasem dochodzi do zapłodnienia i dalej dzieje się tak jak napisałem. (Nie
jestem pewien tylko, czy dotyczy to wszystkich pigułek, czy tylko tych
nowszych.) Szacuje się, że u ok. 30 proc. kobiet stosujących tę formę
antykoncepcji dochodzi do zapłodnienia.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ja biorę pigułki
Wygląda na to, że wielu z nas nie wie, jakie tabletki łyka. Odpowiem tak samo
jak wyżej:

Mylisz się. Zajrzyj do ostatnich "Wysokich Obcasów" na str. 32 albo pod link:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2702272.html?as=3&ias=4
"Pigułka antykoncepcyjna

co to jest: Tabletka, która zawiera dwa hormony - estrogen i gestagen - albo sam
gestagen (to tzw. minipigułka). Jej działanie polega na zablokowaniu owulacji,
zmianie śluzu szyjkowego (staje się nieprzepuszczalny dla plemników) oraz
zmianie śluzówki macicy, by nie mogło dojść do zagnieżdżenia się zapłodnionej
komórki jajowej."

Możesz też sprawdzić na stronach internetowych firm farmaceutycznych. Niestety,
czasem dochodzi do zapłodnienia i dalej dzieje się tak jak napisałem. (Nie
jestem pewien tylko, czy dotyczy to wszystkich pigułek, czy tylko tych
nowszych.) Szacuje się, że u ok. 30 proc. kobiet stosujących tę formę
antykoncepcji dochodzi do zapłodnienia.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ja biorę pigułki
Jak jesteś taki mądry z tym tekstem , to przeczytaj jeszcze raz uwaznie:

co to jest: Tabletka, która zawiera dwa hormony - estrogen i gestagen - albo sa
> m
> gestagen (to tzw. minipigułka). Jej działanie polega na zablokowaniu owulacji,
> zmianie śluzu szyjkowego (staje się nieprzepuszczalny dla plemników) oraz
> zmianie śluzówki macicy, by nie mogło dojść do zagnieżdżenia się zapłodnionej
> komórki jajowej."
Działanie minipigułki jest takie, a nie dziąłnie wszystkich pigułek jest takie.
Minipigułkę biora np. kobiety w trakcie karmienia, aby w 3 miesiące po
porodzie nie byc w kolejnej ciązy...jesli tak ci to przeskadza, to dla mnie
możesz rodzić co rok. Niejednokroytnie dochodzi do zaplodnienia , ale jajeczko
nie zagnieżdza sie w macicy i obumiara i bez pigułek i wydalane jest w
miesiączce - i co to jest wg Ciebie- naturalna eutanazja>?

Jak przeskadza ci tak krew i skrzep w majtkach twojej dziewczyny to badaj to
ptrzy kazdej miesiączce - może było zapłodnione.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ja biorę pigułki
Przeczytaj jeszcze raz! Drugie zdanie cytatu odnosi się do obu rodzajów pigułki,
a nie tylko do potocznej nazwy jednej z nich wymienionej w nawiasie.

>Niejednokroytnie dochodzi do zaplodnienia , ale jajeczko
>
> nie zagnieżdza sie w macicy i obumiara i bez pigułek i wydalane jest w
> miesiączce - i co to jest wg Ciebie- naturalna eutanazja>?

Ludzie umierają z różnych powodów w różnych okresach życia - w fazie
prenatalnej, w niemowlęctwie, w wieku dorosłym - i co z tego ma wynikać? Nikt
nie domaga się w związku z tym prawa do zabijania dorosłych ludzi.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: W kwestii wątku biorę pigułki....
Eliszko, w takim razie po co pisaliby np. w ulotkach (patrz mój post wyżej) że
pigułka powoduje w błonie śluzowej macicy "zmiany zapobiegające przyjęciu
zapłodnionej komórki jajowej"? Wynika z tego, że chyba jednak czasem dochodzi do
zapłodnienia (według szacunków u ok. 30 proc. kobiet stosujących pigułki).
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Antykoncepcja powoduje bezpłodność
Prosze oto definicje które znalazłam w necie na potwierdzenie moich
wczesniejszych słów...

BEZPŁODNOŚĆ" to TRWAŁA NIEZDOLNOŚĆ do zostania rodzicami. Kobieta jest na pewno
bezpłodna, kiedy nie ma macicy albo już przestała jajeczkować. Bezpłodni bywają
także mężczyźni. Kiedy np. wskutek wypadku czy operacji utracili oba jądra.
Zdarza się też, że jądro wygląda normalnie, ale nie produkuje plemników.
Bezpłodność mężczyzn może być także efektem źle przeprowadzonej operacji
przepukliny, w czasie której uszkodzono nasieniowody, albo choroby zakaźnej,
np. świnki z zapaleniem jąder, na którą mężczyzna zachorował w wieku
dojrzewania lub jako dorosły.

Z kolei mianem "NIEPŁODNOŚCI" nazywamy niezdolność do zajścia w ciążę lub
spłodzenia dziecka, ale jest to STAN ODWRACALNY. Zgodnie z definicją WHO, o
niepłodności mówimy wtedy, kiedy w ciągu 12 miesięcy regularnego współżycia,
bez zastosowania antykoncepcji, nie dochodzi do poczęcia dziecka. Ale tak jak
złożony jest proces, w którym dochodzi do zapłodnienia, tak wiele może być
powodów stanu niepłodności i form jej leczenia. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Stop aborcji
> nie bardzo rozumiem..
> co do antykoncepcji hormonalnej to nie każdy może ją przyjmować, ja
> osobiście próbowałam, ale mój organizm fatalnie ją znosił. i co to
> znaczy, że jestem tez morderczynią? co to w ogóle za wypowiedź?

Chodzi mi o to, że tylko antykoncepcja hormonalna zapobiega produkcji jajeczek.
Jeśli jest jajeczko, to często dochodzi do zapłodnienia, a później do
poronienia. Większość tych biednych dzieci, które mogły być artystami,
inżynierami czy innymi jest w bestialski sposób mordowana przez własną matkę.
Wprawdzie matka ta rzadko kiedy jest tego świadoma, ale to jej nie usprawiedliwia.

Ponieważ antykoncepcja jakakolwiek (poza watykańską ruletką) jest zła, to tak
czy siak, jako morderczynie bądź nieposłuszne kościołowi, będziemy smażyć się w
piekle Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dwie mamy Jasia
> Hahaha! Genialne:P Może wskażesz jeden przykład kręgowca, którego dziecko/młode
> ma dwie matki na raz lub dwóch ojców?

Kukułka - ma 2 matki i dwóch ojców (biologicznych i tych którzy ją wychowują).

Jest gatunek węży, u którego w kopcu kopulacyjnym dochodzi to tak wielu i tak
częstych kopulacji, że (bardzo rzadko ale jednak) dochodzi do zapłodnienia
jednej komórki jajowej przez plemniki 2 różnych samców.

Chcesz więcej szczegułów to sobie poszukaj, nie jestem chodzącą encyklopedią. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Postinor..a może coś innego..?
Dla scislosci... sam producent Postinoru podaje ze mechanizm dzialanie tego
leku nie jest znany - choc jako przypuszczalna przyczyne podaje hamowanie
owulacji. Ale wiedzac, ze do zaplodnienia dochodzi w kilka godzin (2-5) po
stosunku (jesli oczywiscie owulacja nastapila wczesniej), a skutecznosc
postinoru szacuje sie na 72h (implantacja zarodka zachodzi w 4-5 dobie po
zaplodnieniu), nalezy miec watpliwosci co do blokowania owulacji, jako jedynej
metody dzialania tego preparatu.
Co wiecej, Levonorgestrel, skladnik aktywny postinoru, dziala min przez
hamowanie pasarzu zaplodnionego jaja i uniemozliwienie implantacji zarodka.

Pozdrawiam Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: ciąża?
ciąża?
mam pytanie do Państwa . spóżnia mi sie mieśiączka w połowie cyklu byłam
chora przez pare dni mialam goraczke ponad 38 stopni . i w tym czae doszlo do
stosunku mojego i meza maz na doslownie pare sekund wprowadzil czlonka do
pochwy . teraz mam potezny stres ze moge bys w ciazy pozniej przez 3 tygodnie
nic sie nie dzialo . w trakcie cyklu nie zauwazylam sluzu plodnego dopiero
pod koniec pojawil 2 dniowy sluz .pozniej doszlo bolesci plecow i klucia w
brzuszku jak przed okresem ale to tez ustapilo a pozostalo lekkie bolesci
plecow i suchosc w pochwie. .
czy moglam zajsc w ciaze? wybaczcie mala skladnosc zdan ale to nerwy.
dodam ze potym razie kiedy byl ów stosunek podczas choroby temperatura po
spadku goraczki byla w normie 36.6 dopiero niedlugo przed spodziewanym
terminem okresu podrosla 37.1 ale to tez jest roznie bo raz jest 37.1 pozniej
37 a pozniej 37.2 mierze w tych samych godzinach.
nadal nie mam okresu a to juz 4 dni spoznienia (cykle 34 dni) . bardzo sie
stresuje . zreszta przez ten caly cykl tez mialam troche stresu.
chcialam jeszczze zapytac ile konkretnie po stosunku dochodzi do
zaplodnienia i kiedy mozna odczuwac tego ewentyalne objawy( zapłodnienia)
i czy jesli po tym stosunku i spadku goraczki mialam normalna temperature to
moglo sie dokonac zaplodnienie

wybaczcie ilosc informacji Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mala macica
Pewnie nie będę pierwszą,która to napisze.
Mała macica nie ma związku z zajściem w ciążę, bo do zapłodnienia dochodzi w
jajowodzie. A z utrzymaniem ciąży, to niby czemu? Macica się rozciąga.
Albo coś przekręciłaś i nie wyłapałaś jeszcze czegoś, co musiał mówił lekarz -
albo zmień lekarza. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wkładka antykoncepcyjna.Jakie są wasze opinie....
a ja wlasnie szukam najlepszej metody dla siebie i rozmawialam z mezem na ten
temat no i stwierdzil ze bardzo nie chcialby zebym stosowala mirene ani innych iud
bo one powoduja 'aborcyjki' poniewaz jest to srodek wczesnoporonny, bo dochodzi
zo zaplodnienia ale zaplodnione jajko zostaje usuniete. ladnie mowiac. wiem ze
jest to kwestia wyboru i ja wybralam, chcialam mirene, a on nie chce .teraz
nadal szukam ale wkladka najbardziej mi sie podoba, bo nie musialabym pamietac o
lykaniu tabletek. kurde niech to wszysko szlag! a tabletek nie znosze, bo
zapominam, nie dla mnie !!!!! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakie szanse na ciążę??
Rany Boskie. Naprawdę powinni wprowadzić obowiązkowe wychowanie seksualne w szkołach. I stawiać z niego stopnie! Na świadectwie! A na studiach powinien być z tego egzamin!

Do zapłodnienia dochodzi w jajowodach a następnie zapłodnione jajeczko zsuwa się do macicy. Tam dochodzi do implantacji jajeczka i DOPIERO WTEDY - po implantacji - można mówić o ciąży. Więc test nie jest wiarygodny po 2-3 dniach po stosunku. Przeczytaj ulotkę. Tam masz dokładnie napisane, kiedy najwcześniej możesz go zrobić.

Kup sobie książkę o cyklu rozrodczym kobiety [ewentualnie poczytaj o tym na internecie - tylko na wiarygodnych stronach]. Jeżeli teraz ci się nie przyda ta wiedza, to na pewno w przyszłości.

I nie panikuj! A na przyszłość jeżeli chcesz wrócić do współżycia, wróć też do pigułek. Przynajmniej będziesz spała spokojnie.

Trzymaj się i napisz, co wiszło w tym 3 - dniowym teście Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: czy testy moglyby sie az tak pomylic??
Po pierwsze, to do zapłodnienia dochodzi po stosunku a nie w połowie cyklu. Cykl
może się wydłużyć (np z powodu choroby, stresu itp.) i wtedy owulacja następuje
później i przez to okres też może być później.

Po drugie, jeśli cykl się wydłuży i owulacja była jakieś 2 tygodnie temu, to
dopiero teraz jest sens robienia testów a nie wcześniej, bo jeśli nie miną około
2 tygodnie od zapłodnienia, to nawet jeśli się jest w ciąży, to testy tego nie
wykażą.

Po trzecie, radziłabym zrobić kolejny test ciążowy (czy to z moczu czy z krwi)
ale dopiero za jakiś tydzień, aby mieć pewność, że wykazałby ewentualną ciążę i
jeśli będzie negatywny, udać się do ginekologa, aby sprawdzić, co może szwankować. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak się czułyście po Prostinolu Duo?
uhm a jak do zaplodnienia doszlo to dzieciatko moze chore przyjsc na swiat. Postinor gdy dochodzi do zaplodnienia dziala jak srodek wczesnoporonny.I Chyba Ty moja droga kolezanko powinnas sie doedukowac A z tego co czytam to łykacie go bo sytuacja jest niewygodna, jeszcze nie teraz, za dwa lata...Zal mi tych waszych dzieciatek...całe szczescie ze zadna z was nie jest moja matka Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: az głupio spytać...
Doedukuj się
Do zapłodnienia dochodzi w JAJOWODZIE, gdzie zdrowe plemniki są w stanie doczekać i 5 dni na owulację. Dopiero po 6-10 dniach zarodek schodzi do macicy i tam się zagnieżdża. 2 tyg to dosyć czasu na odbudowanie endometrium, nie?

Jest zasada, że jeśli nie zdarzył się cykl krótszy niż 28 dni i nie pojawiły się oznaki płodności (np. śluz płodny), to pierwsze 5 dni cyklu jest bezpieczne.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: pytanie o zajscie w ciaze
"...ale tlumaczy mnie to ze jestem facetem "

Chłopie aleś się normalnie ośmieszył-co ma piernik do wiatraka. Członka masz i
nie wiesz do czego służy-ja działa? To siusiakiem go powinieneś nazywać, a seks
zostawić dla dorosłych i ludzi którzy mają blade pojęcie o tym jak dochodzi do
zapłodnienia. Ty chyba kolejny z tych co uważa,że stosunek przerywany to metoda
antykoncepcyjna, a jedyna kobietą która zaszła w ciążę bez stosunku płciowego
była Maryja dziewica.
Jak lekcje biologi w szkole były to co ty na wagarach?
Odpowiedz prosta jak drut-jak w okolicach pochwy i plemniki dostały się do
wewnątrz i były dni płodne to czy dziewica czy nie to do zapłodnienia mogło
dojść-tu nie forum wróżbiarstwo. Test ciążowy kupić, gooli użyć i się dokształcić. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: ovum coecum_pusta ciąża_bez zarodka:-(
Ja na usg w 12 tyg dowiedziałam się, że ciąża obumarła kilka tygodni wcześniej
Też cały czas miałam objawy ciążowe (fakt, że ciążę znosiłam dobrze), brzuch mi się powiększał.
Na wcześniejszym usg (w 7 tyg) widziałam bijące serce - dziecko umarło 1-3 dni później, a ja się cieszyłam jak głupia. Cholerny pech.
Bardzo prawdopodobne, że na wczesnym etapie twoja ciąża obumarła i nastąpiła absorbcja, wchłonięcie zarodka.
Już przejrzałam net i wiem, że w pierwszym trymestrze 10-30% ciąż kończy się właśnie tak. W większości to czynniki genetyczne - na etapie zapłodnienia dochodzi do drobnej pomyłki, tak uszkodzającej, że dziecko nie byłoby w stanie samodzielnie żyć. Proces zapłodnienia to rzecz skomplikowana, o pomyłkę łatwo. Wolę tak myśleć - że ominęły je cierpienia i ból - niż wyrzucać, że coś zrobiłam źle, moje ciało odrzuciło dziecko, albo ono samo mnie nie chciało.

Zabiegu jest w narkozie, śpisz głęboko, to aż dziwne, ale po nic się nie czuje fizycznie. Ja najpierw miałam wywoływane farmakologicznie poronienie (to moja pierwsza ciąża i nie chcieli mi naruszyć szyjki macicy, w tym szpitalu takie były procedury) - kilka godzin miesiączki x 10, gdy zaczął boleć brzuch dostałam zastrzyk przeciwbólowy, który szybko zadziałał. Generalnie - doświadczenie obciążające psychicznie, nie fizycznie. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: zajście w ciążę 4 dni przed okresem
Uśpiona to ty chyba byłaś na lekcji biologii....
Poczytaj sobie jak dochodzi do zapłodnienia i zagnieżdżenia i nie piernicz.
Co do pozjadania rozumów-wiesz do takich rzeczy wcale nie trzeba ich
pozjadać-wystarczy użyć mózgu no ale twój jak ten plemnik z deka jest uśpiony
skoro takie idiotyzmy wypisujesz i na proste pytanie które zadałam nie potrafisz
odpowiedzieć. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: czy zaszłam w ciąze?
za wcześnie - wytłumaczenie
Testy są czułe na hormon, który zarodek wydziela dopiero, jak zagnieździ się w błonie śluzowej macicy.

1. Dzień stosunku rzadko równa się dzień zapłodnienia. Do zapłodnienia dochodzi najczęściej w dniach następnych, kiedy nastąpi owulacja. Komórka jajowa żyje tylko koło 24, a do zapłodnienia jest zdolna przez jakąś połowę tego czasu.

2. Po zapłodnieniu zarodek wędruje z jajowodu do macicy, co średnio zajmuje 7-10 dni.

3. Ponieważ większość kobiet nie ma pojęcia, kiedy ma dni najwyższej płodności w cyklu (okolice owulacji), dlatego regułą jest robienie testu dopiero po dniu spodziewanej miesiączki, a i ten termin może być ... zbyt wczesny, bo owulacja zawsze może w cyklu się opóźnić (wtedy, gdy ciąży nie ma, okres przychodzi później niż zwykle), a z tym te kilkanaście dni potrzebnych zarodkowi do zagnieżdżenia kończy się później.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: pytanie?
Tak, jak się facet spuści na dywan to wycieraczka po dziewięciu miesiącach
gwarantowana....
Ile ty masz lat dziecko? jak nie wiesz jak dochodzi do zapłodnienia to może
lepiej jednak zajmij się książkami niż sexem żeby się dokształcić i nie zadawać
takich bzdurnych pytań na forum Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Slabsze tabletki, a lekarz nie powiedzial
DO EMKI

" do owulacji może dojść nawet po kilku latach nieprzerwanego brania
hormonów."
Chyba ci odbiło.
"Dlatego ich skuteczność antykoncepcyjna nie jest 100%."
Nie dlatego
Nowość!Do zapłodnienia dochodzi za pomocą Ducha Świętego!Brawo Emka.
Twoja wiedza jest porazająca.Wyjaśnij mi proszę pani mądralińska,
dlaczego tabletki nie mają 100% skuteczności. I jak zachodzi się w
ciążę biorac regularnie tabletki, skoro nie ma owulacji? Niestety
hormony w 100% nie hamują owulacji i czasami do niej dochodzi. Ale
pani Emka wie lepiej, bo zjadła wszystkie rozumy! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Castagnus a ciąża
wiec mam rozumiec, ze do zaplodnienia dochodzi w jajowodzie? z tego co ja wiem,
zaplodnienie ma miejsce w macicy i wtedy zalazek zagniezdza sie w jej sciankach.
ale fakt wiele kobiet nie wie o poczatku ciazy i robia rozne rzeczy, lacznie z
przyjmowaniem antybiotykow i robieniem zdjec rtg Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Castagnus a ciąża
Do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie, zaraz po owulacji. Wtedy wyściółka macicy jest jeszcze tak cienka, że zarodek nie miałby się w czym zagnieździć. Faza po owulacji daje impuls wyściółce do pogrubiania się, żeby zarodek miał już w co się wgryźć, kiedy nadejdzie. Dochodzi do tego po 6-10 dniach. Po tym czasie zaczynają się procesy złuszczania wyściółki, która zaraz zostanie usunięta wraz z krwią miesiączkową. Dlatego to takie ważne żeby kobieca faza lutealna trwała więcej niż 10 dni. Inaczej zarodek trafi już na złuszczanie.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: spirala a ciąża??
a ja sie zastanawiam czy jest jednak mozliwosc zaplodnienia - ciazy
i poronienie po jakims czasie i posiadanie normalnego okresu (badz
tez opoznionego o kilka dni)

niby metody anty mowia ze nie dochodzi do zaplodnienia a moze noz
widelec by sie tak zdarzylo.

wkoncu jak to jest. czy jesli dojdzie do zaplodnienia to bedzie ta
ciaza trwala juz do konca czy moze istniec poronienie, nawet ktore
nie da znac po sobie? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakie są najwczesniejsze objawy ciąży?
dospiewac ci reszte? moge w ogole nigdy nie zajsc w ciaze, moge
poronic w kazdym jej momencie, moze dochodzi do zaplodnienia ale nie
doz zagniezdzenia sie jajeczka, moze tez byc wszystko w porzadku do
samego rozwiazania -tak twoje rady mozesz sobie uzyc jako czopka,
nie wypowiadaj sie za wszsytkich bo niektorzy pisza sensownie

pisalam juz wczesniej ze kiedy zajde w ciaze bede musiala o siebie
dbac w specjalny sposob, łykac progesteron, no i zapewne wiekszosc
czasu lezec-to wiem juz od lekarzy, tutaj weszlam ot tak, stworzyc
watek zeby poczytac jak inne dziewczyny przechodzily przez poczatek
ciazy, jak i kiedy sie dowiedzialy ze zostana mamami... chyba po to
wlasnie jest forum a od stawiania diagnoz sa lekarze przynajmniej
tak mi sie zawsze wydawalo...

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: początek ciązy i ból w dole brzucha?
Niech zgadne-mieszkasz w UK?
Jezeli tak to USG bedziesz miala dopiero w 12tc czyli 10 tygodni od
potencjalniego zajscia w ciaze,wczesniej polozna tylko z Toba pogada
i tyle.
Jezeli cos Cie niepokoji to zawsze mozesz pojsc do szpitala na
Early Pregnancy Unit i tam CI zrobia USG lub/i badnaia z krwi.
Naprawde nie ma powodu nie skorzystac i sie stresowac.
Jak bedzie sie dzialo cos zlego (krwawienia itp.) to sprawdza co z
dzieckiem i ciaza i tyle pomocy uzyskasz-nie licz na jakies leki czy
zwolnienie z pracy.

No i na koniec jezeli maluchz robiliscie 10 maja to jestes w 5-6tc
co wcale nie oznacza,ze dziecko sie poczelo w czasie miesiaczki. Te
dwa dodatkowe tygodnie sa jeszcze bez ciazy-do zaplodnienia dochodzi
na przelomie 2/3 tygodnia ciazy!!! Tak licza wszyscy lekarze, tak
podaje USG i wszelkie kalkulatorki.

Co do ciazy mnogiej to zacznij sie nia martwic jak lekarz stwierdzi
dwa bijace serduszka na USG,a narazie to miej nadzieje,ze choc jeden
dzieciaczek zagosci w Twoim brzuchu na dobre i sie nie stresuj. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: czy postinor wykazuje działanie wczesnoporonne?
Postinor:
1. Jeśli jeszcze nie doszło do owulacji - zdecydowanie zmniejsza ryzyko jej
wystąpienia w najbliższych dniach
2. Zagęszcza śluz i utrudnia plemnikom poruszanie się
3. Utrudnia zagnieżdżenie

Jeśli więc zdarzy się, że owulacja odbyła się na kilka godzin przed przyjęciem
Postinoru i stosunek odbył się wcześniej niż na 2 godziny przed przyjęciem
postinoru to może dojść do zapłodnienia, wówczas Postinor utrudnia
zagnieżdżenie. Pierwsze 2 powyższe punkty odpadają i ryzyko ciąży jest większe
niż w przypadku spełnienia wszystkich punktów.
ALE teraz kwestia pojęcia ciąży. Wg WHO za ciążę uznaje się zagnieżdżoną już
komórkę jajową, więc Postinor z medycznego punktu widzenia nie ma właściwości
poronnych. Ze światopoglądowego punktu widzenia (jeśli ktoś uznaje ciążę od
połączenia się komórek) można rozumieć to jako działanie wczesnoporonne w
niektórych przypadkach (czyli w takich, kiedy dochodzi do zapłodnienia przed
zażyciem Postinoru).

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jest jakaś statystyka odnośnie przerywanego?
Nie, to nie wystarcza;
Bo fakt, że w Twoim i podobnych przypadkach, nie dochodzi do zapłodnienia, nie
oznacza, że to dzięki tej "metodzie".
Z wiekiem płodność spada, to raz, poza tym bywa, że pary starające się o ciążę
czekają na nią wiele miesięcy, występują pewne ukrute przyczyny i tyle;
Nie pisz więc, że to dzięki metodzie, nie możesz być tego pewna.

Jest to sposób dla stabilnych zwiazków i dojrzalych mezczyzn.Dla zwizakow,
> gdzie ewentualna ciaza nie jest dramatem.
Myślę, że należałoby jeszcze dopisać, że dla niewymagających, bo to, mimo
obrazowych przykładów , jednak "metoda" narzucająca spore ograniczenia;

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pytanie, czy to możliwe ? Ciąża...
Pytanie, czy to możliwe ? Ciąża...
Dziewczyny mam pytanko po jakim czasie od zbliżenia dochodzi do
zapłodnienia i można już mówić że jest się w ciąży ? Robiłam sobie
test około 6 tygodni od tego dnia i nic nie wykazał. Teraz jest już
jakieś 9 tygodni od tego czasu a mnie okropnie pobolewa w
podbrzuszu, nie mogę dotknąć się do swoich brodawek bo są tak
czułe... Czy jest możliwe że test się mylił albo że było jeszcze
za wcześnie na zrobienie go ? Proszę o odpowiedź, pozdrawiam
serdecznie. Dodam że to nie schiza, nie byłaby dla mnie problemu
gdyby dzidziuś miał się pojawić... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pytanie, czy to możliwe ? Ciąża...
po jakim czasie od zbliżenia dochodzi do
> zapłodnienia i można już mówić że jest się w ciąży ?

Tego samego dnia, ale plemniki mogą poczkeać w ciele kobiety na owulację i z 5 dni.

Test można już zrobić w dwa tygodnie po zapłodnieniu. Po tym terminie 99% testów wychodzi wiarygodnie. To chyba unikalne przypadki, że w 11 tyg ciąży (licząc od ostatniej miesiączki) mieć nadal negatywny test.
Idź do lekarza - teraz proste badanie na fotelu powie, czy ciąża.

Chyba, że pisałaś o dniach...

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Spirala - zabija dziecko???
Spirala - zabija dziecko???
Słyszałam wypowiedź jednego lekarza (ginekologa), który stwierdził, ze
kobieta która ma spirale co miesiąc zabija swoje dziecko. Bowiem ona działa
na takiej zasadzie, ze dochodzi do zapłodnienia (czyli powstał już człowiek),
tylko, że przez tą spirale to zapłodnione jajo nie może sie zagnieździć i
obumiera. Gdy tego posłuchałam to zrezygnowałam z tej metody
antykoncepcyjnej , która jest bardzo wygodna, ale... czy uważacie , że
kobieta mająca spiralę zabija własne dziecko co miesiąc??? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Spirala - zabija dziecko???
Ten lekarz był strasznie przekonujący...
_________________
yenna_m napisała:
acha, z tego, co mi sie w glosie kolebie (niech mnie kto wyprostuje, jesli ne
> mam racji)niektore antykoncepcyjne srodki doustne (poza blokowaniem owulacji)
> tez powoduja:
> zagęszczanie śluzu szyjkowego - śluz szyjkowy staje się nieprzepuszczalny dla
> plemników

zwolnienie transportu jajowodowego - wydłuża się czas do spotkania komórki
> jajowej i plemników, a jak wiadomo czas życia komórki jajowej jest dość krótki
__________________________
Ty piszesz głównie o antykoncepcji gdzie nie dochodzi do złączenia sie plemnika
z komórką jajowa - wiec nie ma wówczas poczętego dziecka. Natomiast lekarz
podkreślał, że przy stosowaniu spirali dochodzi do poczęcia i przez spirale ten
poczęty człowiek nie może życ , bo ona mu uniemożliwia zagnieżdżenie sie w
macicy.
Dodał jeszcze, że ta metoda nie jest również dobra dla kobiet które chcą mnieć
później dzieci, bo może sie tak zdarzyc, że gdy kobieta ściagnie spiralę i
bedzie chciała mieć dziecko, to bedzie miała problemy z zajściem, bo niby
organizm już sie tak przyzwyczai do tego , że dochodzi do zapłodnienia, ale nie
do zagnieżdżenia, że nawet jak nie bedzie już spirali to niby odruchowo to
zapłodnione jajo nie bedzie sie zagnieżdżać tylko bedzie obumierać.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Spirala - zabija dziecko???
kaja5 napisała:

> Słyszałam wypowiedź jednego lekarza (ginekologa), który stwierdził, ze
> kobieta która ma spirale co miesiąc zabija swoje dziecko. Bowiem ona działa
> na takiej zasadzie, ze dochodzi do zapłodnienia (czyli powstał już człowiek),
> tylko, że przez tą spirale to zapłodnione jajo nie może sie zagnieździć i
> obumiera. Gdy tego posłuchałam to zrezygnowałam z tej metody
> antykoncepcyjnej , która jest bardzo wygodna, ale... czy uważacie , że
> kobieta mająca spiralę zabija własne dziecko co miesiąc???
sama nigdy bym nie wpadla na to,ze niezagniezdzony zarodek to CZŁOWIEK. Bez
przesady. Jesli decydujesz sie na uzywanie jakiejkolwiek antykoncepcji to i tak
marna z Ciebie katoliczka. Ten niezagniezdzony zarodek jest niewidoczny golym
okiem,wiec czlowiekiem nie jest,wiec jesli chodzi Ci tylko o to,ze zabijasz to
spij spokojnie.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: tabletki i owulacja???????????
Wiesz co, nie strasz dziewczyn. Tak, owulacja może wystapić, ale jedynie przy
minipigułce np. cerazette. Wtedy jednak tabletki dzialają antykoncepcyjnie
poprzez zageszczanie śluzu i też nie dochodzi do zapłodnienia, bo plemniki nie
mogą się przebić przez ten śluz.
To w końcu zdecyduj sie czy tabletki nie działają, czy działją poronnie?
Może się także zdarzyć, że tabletki są za słabe, ale dotyczy to dziewczyn, które
mają znaczną nadwgę, jeśli biorą one najsłabsze tabletki. Odnośnie tej wagi,
jaka to jest dokładnie waga, to nie wiem, ale myśle, że chodzi tu o wagę powyżej
80 kg.
Jak słyszę takie brednie, że tabletki brane prawidłowo nie działają, to mi się
nóż w kieszeni otwiera.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pomózcie
nie wiem tego.
Ale najwaznieszy jest chyba wywiad, czyli kiedy był stosunek.
Jeśli dobrze się orientuje w tym jak i keidy dochodzi do zapłodnienia, to
następuje to w ciągu ponad doby po stosunku (a poetm jeszcze zapłodniona komórka
musi sie zagnieździć i właśnie w tym przeszkadza tabletka), wiec nie widze
możliwosci, zeby "przegląd" mógł coś pokazac.
Ale to tylko moje przypuszczenie, bo nei miałam nigdy takiej sytuacji.
Jescze raz radze pośpiech. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: bardzo proszę o pomoc!
jeśli on ciebie dotykał przez majtki to nawet jesli miał wczesniej wytrysk (np
tuż przed twoim przyjściem....)i miałby ślady spermy na dłniach to niemógłby ci
przenieśc spermy przez majtki.

ale przede wszytkim:
1.przeszukaj interent ,z eby znaleźc podstwowe informacje jak i kiedy dochodzi
do zapłodnienia - sama widzisz u siebie braki w wiedzy to spróbuj ją uzupełnic i
to porządnie, bo to twoje życie.
kiedy już będziesz znała te mechanizmy to będziesz mogłą spokojnie rozpocząć
współżycie bez lęku przed ciażą - ja też zaczynałam "późno" (22lata), ale za to
bardzo świadomie, wiec nie mam czego żałowac.
2.tak jak pisza dziewczyny: idź do ginekologa dowiedzieć się jakie moga byc
przyczyny tak nieregularnych miesiączek.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: ciąża??
nie jestem wiatropylna, i wiem jak dochodzi do zapłodnienia- nie
wiem po co te złośliwosci. Ale slyszalam juz o przypadkach zajscia w
ciąże bez stosunku, kiedy to miejsca intymne się "tylko stykały".
wiem tez ze nikt mi nie powie napewno tak czy nie , tylko prosze o
doswiadczenia innych. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: z serii ciąża
zle mowi
tabletki reguluja tylko krwawienia
to nie sa prawdziwe miesiaczki, ktore wystepuja na ok 12 -16 dni po owulacji i
fazie wyzszych temperatur

nie reguluja cykli bo to nie jest prawdziwy cykl w ktorym jest owulacja i nie
dochodzi do zaplodnienia i pojawia sie miesiaczka

to jest mydlenie oczu.....

czasem sie zdaza ze po odstawieniu tabsow cykl jest regularny, co nie znaczy ze
koniecznie z owulacja


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jak można mieć dziecko z prezerwatywy?
No faktycznie moze sie tak zdazyc, prezerwatywa jest ale dziecko tez jest...
Ona musi byc i musi byc umiejetnie zastosowana. poza tym tak jak pisaly
kolezanki sa przypadki, gdy podczas pieszczenia dochodzi do zaplodnienia, sa
szalone plemniki
No a gdzie byla kupiona ta prezerwatywa?? Moze w sklepie, gdzie sprzedawca
siedzi i szpilka przebija...??? (zart) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: seks w trakcie okresu
Plemniki są w stanie przyżyć w ciele kobiety do 5 dni (podobno nawet 6-7).
Nie czekają tępo w macicy tylko wędrują do jajowodu (dla niektórych facetów jedynie na tym etapie ich istnienia zauważono aktywność ), aby tam rzucić się na niewinną komórkę jajową.
Do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: skąd wiadomo że pigułki działają??
zanim jakikowliek lek wyjdzie do sprzedazy to sa przeporwadzane badania
dotyczace skutecznosci. tabletke wynaleziono juz kilkadziesiat lat temu.gdyby
nie dzialala to bysmy my kobeity jej nie uzywaly tylko siegaly po inne srodki
natykoncepcyjne. tabletka wstrzymuje owulacje czyli nie dojrzewa twoja komorka
jajowa, dlatego nie dochodzi do zaplodnienia. a skad wiadomo ze tak to dziala?
bo byly przeprowadzone badania. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: karmienie piersią a zapłodnienie jajeczka.
karmienie piersią a zapłodnienie jajeczka.
jestem mamą rocznej córeczki, staram się o drugie dziecko. Staram się karmić
piersią tylko w nocy. Mam piękne owulacje, dojrzałe jajeczko (monitoruję
owulację na USG) jednak nie dochodzi do zapłodnienia. Czy karmienie piersią
może miec na to wpływ? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: kiedy pierwsze objawy ciazy?
rua napisała:

> ale ter objawy kiedy sa? dopiero po miesiacu? mnie dzis caly dzien boli dol
> brzucha jak na okres, a do ewentualnego poczecia dzidziusia doszlo 3 dni
temu
*******************************************************************************
Powiem tak, jeśli jest tak jak twierdzisz, tzn. że do ewentualnego poczęcia
dzidziusia doszło jakieś trzy dni temu to na pewno te bóle nie są związanie z
nadchodzącą miesiączką bo o ile wiem do zapłodnienia dochodzi w czasie owulacji
a miesiączka występuje po około dwóch tygodniach po owulacji (każda kobieta
inaczej - ja np. po 12,13 dniach). Być może jest to tzw. ból owulacyjny który
ja np. odczuwam bardzo silnie (podobny do miesiączkowego).
Ale skoro twierdzisz, że doszło do zapłodnienia 3 dni temu to musisz mieć dużą
wiedzę w tym zakresie (mam nadzieję, że nie mylisz tego z dniem współżycia bo
to nie ma nic do tego) i sama powinnaś wiedzieć, że jeśli nie dostaniesz okresu
w ciągu najbliższych dwóch tygodni (licząc oczywiście od dnia zapłodnienia) to
znaczy, że jesteś w ciąży. I o ile dobrze wiem, testy ciążowe właśnie po takim
okresie od zapłodnienia wykrywają ciążę.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: kiedy pierwsze objawy ciazy?
Ja w pierwszej ciąży, 9 dni po zapłodnieniu(podobno 8-9 dni od zapłodnienia
dochodzi do implantacji zarodka w macicy)) miałam straszną, trzydniową
biegunkę.Zatrucie nie wchodzi w grę!To był najwcześniejszy objaw, chociaż nie
wiedziałam,że to ciąża.(dwie kolezanki też to miały!).No a potem te piersi-
bolały jak cholera,ale to dopiero po terminie miesiączki.POWODZENIA!!! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: kolejna wojowniczka koscielna poleca ciemnogrod
Ilu bzdur by nie wypisywano na takich stronach, to mimo wszystki starajmy sie
byc obiektywne. Niektoro tabletki zawierajace male dawki hormonow rzeczywiscie
maja dzialanie wczesnoporonne. Po prostu w mniej wiecej polowie przypadkow
dochodzi do zaplodnienia, bo tabletki nie do konca hamuja owulacje i wtedy
tabletka zabija zarodek. Kiedys chyba Pani Doktor to tlumaczyla. I mam pytanie
do tych, ktore znaja sie na rodzajach tabletek: Ktore to? Chyba Cilest, a
jakie jeszcze?
Pozdrawiam
Beemka. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: kolejna wojowniczka koscielna poleca ciemnogrod
beemka1 napisała:

> Ilu bzdur by nie wypisywano na takich stronach, to mimo wszystki starajmy sie
> byc obiektywne. Niektoro tabletki zawierajace male dawki hormonow
rzeczywiscie
> maja dzialanie wczesnoporonne. Po prostu w mniej wiecej polowie przypadkow
> dochodzi do zaplodnienia, bo tabletki nie do konca hamuja owulacje i wtedy
> tabletka zabija zarodek. Kiedys chyba Pani Doktor to tlumaczyla. I mam
pytanie
> do tych, ktore znaja sie na rodzajach tabletek: Ktore to? Chyba Cilest, a
> jakie jeszcze?
> Pozdrawiam
> Beemka.
******************
Beemka,może przejdź się do lekarza ginekologa i niech oświeci Cię,że w polsce
nie ma w sprzedaży ani jednej pigułki,która działałaby wczesnoporonnie,a już na
pewno nie są takimi pigułki antykoncepcyjne,które zażywa się codziennie!!!!
Natomiast tzw. pigułki "po" nie mają działania wczesnoporonnego,wypowiadał się
na ten temat specjalista. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: ciaza biochemiczna
Chodzi o taki e zjawisko,że dochodzi do zapłodnienia jaeczka przez plemnik i
takie zapłodnione jajeczko produkuje choriongonadotropinę- hormon ciązowy,
który może zostać wykryty we krwi. Ale jejczko mogło się nie zagnieździć i
zostać usunięte z organizmu, a jedyna oznaką ciąz przebytej było pojawienie się
hcg w e krwi- i to jest właśnie ciaża biochemiczna. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Diane 35-watpliwosci
Diane 35-watpliwosci
Od 3 dni zazywam Diane 35. Przeczytalam w ulotce, ze: "Leku Diane 35 nie nalezy
stosowac jako srodka antykoncepcyjnego". Totalnie tego nie rozumiem! Ginekolog
przepisala mi te tabletki wlasnie w celu antykoncepcji i rowniez powszechnie
wiadomo, ze wiele kobiet uzywa ich wlasnie, by zapobiec ciazy. Wiem, ze Diane
35 hamuje owulacje etc, przez co nie dochodzi do zaplodnienia. Prosze o
rozwianie moich watpliwosci. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: hormon HCG
Podjednostka beta hcg - hormon ciażowy pojawia się w ciaży, ale czasem mamy ddo
czynienia z tak zwaną ciązą biochemiczna- dochodzi do zapłodnienia, ale zarodek
nie zagniezdza sie, tylko wraz z miesiaczka zostaje wydalony z macicy- no i
watakim przypadku test ciazowy może być dodatni. testy ciazowe z moczu miogą
byc fałszywie dodatni przy zanieczyszczeniu moczu krwia lub białkiem(stany
zapalne dróg moczowych).MA Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jak dużo czasu potrzebują plemniki
przepraszam za poprzedni "pusty" wpis
kiedyś lekarz tłumaczył mi jak korzystać z testów ciążowych i, miedzy innymi,
mówił, że plemnikom może dotarcie do jajeczka zająć nawet 4 dni! Więc dopiero
np po 4 dniach po stosunku dochodzi do zapłodnienia! (a testy mogą pokazać
ciążę po zapłodnieniu, więc trzeba z testem trochę odczekać...). Swoją drogą
wykorzystuje to zjawisko "ludowe" planowanie płci dziecka. Podobno te
wolniejsze, ale i dłuzej zyjące plemniki "niosą" dziewczynki, a te szybkie -
chłopców. Więc jesli sie wie, kiedy bedzie owulacja, a chce się dziewczynkę,
trzeba kochać się w 4 dniu PRZED owulacją (metoda ponoć pewna w 75% w przypadku
dni krańcowych - 4 dzień przed=dziewczynka; dzień owulacji=chłopiec). Swoją
drogą, słyszałyście już o tej metodzie? I czy ma ona jakieś naukowe
uzasadnienie? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: temperatura 35.9-36.2?
Praktyczna interpretacja rzywej nie jest łatwa, jesli nie zna sie podrecznika
wg. którego ktoś się uczył. Weryfikacją metod zajmowało się kilka ośrodków
naukowych na swiecie i każda ma własny typ karty i inaczej interpretuje skok
znamienny. Zwróc uwagę ze LMM mają az cztery sposoby podejścia do krzywej, w
metodzie "angielskiej" z Birmingham (Instytut Matki i DZiecka ) podchodza
inaczej, a NPR "niemiecka" z Kolonii jeszzcze inaczej...
To nic nie szkodzi, aby trzymac sie jednego.
Co do nidacji "bimbusia". Do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie, potem trwa
około tygodniowa wędrówka jajowodem, dalej sama nidacja w macicy (też czas
jakis). To skomplikowany proces, którego poczatki zazwyczaj uchodzą uwadze
kobiety ("miesiaczka mi sie spóźniła" - byc może istotnie sie spóźniła, bo inny
był termin owulacji, byc może jest to ciążą, która nierzadko w pierwszym
trymestrze ulega poronieniu - kobieta może to odebrać jako bolesniejszą,
obfitszą miesiączkę. Sledzenie gry temperatur jest bardzo pomocne w wychwyceniu
drobnych zaburzeń daojrzewania pęcherzyka itp. A temperatura na wyższym
poziomie powyzej 21 dni - powazną poszlaką, ze miała miejsce ciąża.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: cykl
Hmmm, to chyba niezupelnie tak... Nowoczesne srodki hormonalne nie do konca
hamuja owulacje. W ok. 30% przypadkow dochodzi do zaplodnienia, tylko zarodek
nie zagniezdza sie. Czytalam kiedys o tym w internecie na stronach Cilestu. W
takim razie owulacja, jesli wystapi, to chyba ok. 14 dnia??? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: cykl
Do beemki
beemka1 napisała:

> Hmmm, to chyba niezupelnie tak... Nowoczesne srodki hormonalne nie do konca
> hamuja owulacje. W ok. 30% przypadkow dochodzi do zaplodnienia, tylko zarodek
> nie zagniezdza sie. Czytalam kiedys o tym w internecie na stronach Cilestu. W
> takim razie owulacja, jesli wystapi, to chyba ok. 14 dnia???

beemka mozesz podac adres tej strony?
zaniepokoilo mnie bardzo to co piszesz. do tej pory myslalam ze glowne
dzialanie pigulek polega na hamowaniu owulacji, a jedynie stotowane
jako antykoncepcja dorazna (kilka pigulek jednoczesnie po stosunku bez
zabezpieczenia) dzialaja tak jak postinor czyli niedopuszczaja do zagniezdzenia
sie zarodka w macicy. Bylam swiecie przekonana ze brane regularnie, po jednej
tabletce dziennie jedynie hamuja owulacje.
Dla mnie to wazne gdyz tez biore pigulki ale taka forma antykoncepcji
(zapobieganie zagniezdzeniu) jest dla mnie niedopuszczalna.
Czy Pani Doktor mogla by tez wyjasnic ta sprawe czy faktycznie jest tak jak
pisze Beemka ? jesli tak to czy sa jakies pigulki ktore hamuja jedynie owulacje
i jesli dojdzie jednak do zaplodnienia nie blokuja zagniezdzenia sie zarodka w
macicy.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: cykl
Ale skąd to zdziwienie? W ulotce do pigułek, jak również we wszystkich
informacjach na temat ich działania zawsze jest napisane, że owszem, hamują
owulację, ale również zagęszczają śluz, utrudniając przemieszczanie się
plemnikom oraz tak wpływają na śluzówkę macicy, że zarodek nie może się
zagnieździć (jest za cienka, za mało pulchna).
Chyba jednak nie można tego porównywać do postinoru. Pamiętaj, że przecież
wiele, wiele poronień dzieje się bez świadomości kobiet. Czasem dochodzi do
zapłodnienia, ale zarodek nie zagnieżdża się, do ciąży nie dochodzi. I kobieta
nawet o tym nie wie. Po prostu tak się dzieje. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: TEMPERATURA
Sorry, pytałas o zapłodnienie. Tu niestety nie ma związku. Do zapłodnienia
dochodzi w czasie okóło 12 godzin od wydostania sie komórki z pecherzyka.
jesli wydostała sie jedna. jesli więcej jest szansa aż 4o godzin. Dlatego jedna
z praktycznych instrukcji mówi :"czekamy trzy doby od skoku temperatury i trzy
doby od szczytu sluzu". Inni każą za podwyższone uważać tylko te temperatury,
które zmierzono juz po ustapieniu sluzu. Wychodzi na jedno. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: 17 dc+sperma na palcach-może być ciąża?
17 dc+sperma na palcach-może być ciąża?
czy podczas pieszczot w 17 dniu cyklu, podczas których na palcach mogło być
przeniesione nasienie do pochwy, możliwe jest zajście w ciążę?(okres mam co
27-33 dni)
jak często w ogóle zdarza się, że dochodzi do zapłodnienia, mimo że nie było
wytrysku w pochwie? czy plemniki są naprawdę aż tak żywotne?
którejś z Was się może to udało? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Spirala
Mam te same wątpliwości co kateri. Dla mnie jest to środek wczesnoporonny bo
skoro jest owulacja (w przeważającej liczbie przypadków) i plemniki też są (bo
przecież szyjka się 'nie zakleja' !) ,to dochodzi do zapłodnienia a to jest
nowe życie, którego nasz organizm nie może przyjąć 'dzięki' mirenie.
A propo skuteczności to w samej ulotce mireny jest napisane że ciąże się
zdarzają. Jakać niekompetentna ta doktórka Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: hmm... zdradliwe tabletki?
anna1984 napisała:

[...]
> Ale nigdy nie wiadomo kiedy do zapłodnienia mogło dojść, jeśli pigułki
> przyjmowane są regularnie, nie wystąpiły biegunka, wymioty, nie było też
> interakcji z innymi lekami!

Wtedy zwykle nie dochodzi do zapłodnienia. Pigułki brane zgodnie z zaleceniami
blokują owulację i przez to do zapłodnienia dojść nie może.

> Wiem o tym, że niektóre kobiety decydują się na zażycie Postinoru, ale w tym
> przypadku może być już zdecydowanie za późno.

Ale Postinor brany kiedy? Po każdym stosunku? Przy braniu pigułek? Przecież w
takiej sytuacji układ hormonalny kobiety, bombardowany takimi ilościami
hormonów, musi być w opłakanym stanie.

> A "wpadki" na tabletkach podobno się zdarzają

O ilu wpadkach słyszałaś? Bo ja osobiście o żadnym. O kilku (3? może 4?)
przeczytałam w sieci.
A o ilu takich, gdzie możesz dać gwarancję, że dziewczyna naprawdę brała
pigułki regularnie, nie zapomniała żadnej, nie wymiotowała, nie miała biegunek,
nie brała leków wchodzących w interakcje, nie popijała pigułek dziurawcem, nie
przedłużyła przerwy do 9 dni, bo chciała przesunąć okres, itd., itp.? Bo ja o
żadnej.
Wydaje mi się, że dziewczyna, która w taki sposób 'da ciała' (bez urazy
oczywiście) raczej powie, że pigułki zawiodły, niż że ona w zeszłym miesiącu
zapomniała kilku.

Myślę, że nie ma co się stresować. Naprawdę. Szkoda nerwów...

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: pigułki antykoncepcyjne powodują bezpłodność !
Moja starsza siostra brała tabletki antykoncepcyjne przez pięć lat, obecnnie
jest mamą dwóch słodkich maluchów, nie ma żadnych problemów zdrowotnych, znów
wróciła do pigułek. Drugi przykład - moja przyjaciółka nigdy pigułki nie
stosowała (z powodu przekonań religijnych), od kilku lat stara się o dziecko
jest zdrowa, ma jakieś tam wachania hormonów, cykle bezowulacyjne i nie
dochodzi do zapłodnienia
Podobne przykłady mogłabym mnożyć w nieskończoność, niemożność zrealizowania
potrzeby macierzyństwa gdy bardzo się tego pragnie, jest dla kobiety ogromnym
nieszczęściem, w takim stanie szuka się winnego tej niesprawiedliwości
dosłownie wszędzie, a ty żerujesz na rozpaczy kobiet podsuwając im "winowajcę"
na tacy, fałszując fakty i opinie, negując osiągnięcia środowisk naukowych i
medycznych, to jest... podłe... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Cykl prawidlowy??????
nie zaglądam tu często, jeszcze rzadziej piszę, ale to, co przed chwilą
przeczytałam zmusiło mnie do tego

Prosisz o radę. Piszesz, że nie możesz zajść w ciążę. Ktoś Ci tej rady udziela,
do tego w szczegółowy sposób - a Ty zamiast podziękować, obrażasz osobę, która
Ci odpowiedziała. Skoro wiesz lepiej, że i tak jesteś zdrowa, po co w ogóle
pytasz?
Na Twoim miejscu skorzystałabym jednak z porad Praktycznego_przewodnika. To, że
masz miesiączki, nie znaczy, że masz owulację, a nawet jeśli ją masz, istenieje
jeszcze co najmniej kilka, jeśli nie kilkanaście przyczyn, z powodu których nie
dochodzi do zapłodnienia lub do implantacji zarodka. Jeśli problem Cię
niepokoi, zacznij obserwować cykl, mierzyć temperaturę, naucz się rozróżniać
rodzaje śluzu, a potem zrób podstawowe badania hormonalne.

A swoim zachowaniem wystawiasz sobie marne świadectwo.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: KOLEJNE PROBY!!!
3 próby to jeszcze nie powód do rozpaczy. O problemie można mówić gdy po roku
regularnego współżycia nie dochodzi do zapłodnienia. Nie piszesz ile masz lat
i czy masz regularne cykle. To też ma znaczenie. Na razie niczym się nie
przejmuj i radośnie, bezstresowo do dzieła ))) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nie mogę zajść!!! O krok od depresji ...
witam agulabis
Naprawde nie ma sie co martwic to tylko bardziej przeszkadza niz pomaga czesto
dochodzi do zaplodnienia ale przez to ze kobieta "intensywnie mysli" cos sie
tam psuje i wtedy nie ma efektu.
MNie lekarz skierowal na badania PROLAKTYNY TOXOPLAZMY PROGESTERONU ESTRADIAL
a meza na badania NASIENIA+ POSIEW. Tylko ze jak na razie ja nie ide daje
sobie jeszcze dwa cykle i wtedy napewno pojde. Ja jeszcze mam do zrobienia
badania na tarczycce ale to od pani endokrynolog czasami tarczyca ma zly wplyw
na poczecie.
pozdrawiam i zycze cierpliwosci
p.s ja jak dostalam ostatnia miesiaczke to ryczalam chyba przez 3 dni, ale
zrozumialam w koncu ze nie tedy droga teraz to nawet sex z mezem wyglada
inaczej czasem w tym lezy przyczyna. pa Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Antykoncepcja
spirala zbudowana z miedzi oslabia rowniez zdolnosci ruchowe plemnikow, wiec
nie zawsze dochodzi do zaplodnienia
cytat ze strony www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/
"wkladki (spirala) wprowadzone przez kanał szyjki do jamy macicy działają
antykoncepcyjnie poprzez szereg mechanizmów:
wzrost gęstości śluzu szyjkowego (drażniące działanie wkładki, Cu++)
upośledzenie ruchliwości plemników - działanie plemnikobójcze jonów miedzi
uniemożliwienie plemnikom wejścia do jajowodów - ramiona poprzeczne wkładki
stanowią w tym przypadku barierę mechaniczną
zmiany w endometrium utrudniające zagnieżdżenie blastocysty
+ poronne - wydalenie nierozwinietego/obumarlego zarodka
moze ty sobie wyobrazasz ze spirala rozdziera ten zbior komorek na strzepy ale
tak nie jest , przeczytaj sobie ww podana strone
chyba ze bierzesz leki przeciwzapalne wtedy spirala ma oslabione dzialanie Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: INNY PROBLEM
Gość portalu: magda010 napisał(a):

> sie jakos sama przekonasz do nich. Wkladke miedziana jeszcze bardziej, ona
> bardzo zwieksza ryzyko zakazen, dziala wczesnoporonnie, moze powodowac ciaze
> pozamaciczna i nie zaleca sie jej szczegolnie dla kobiet, ktore nie rodzily.

Jak napisałam wyżej - wkładki mogą być i są zakładane u nieródek. Co do
zakażeń - oczywiście wcześniej trzeba zlikwidować wszystkie stany zapalne,
przebadać się na chlamydie, zrobić posiew itp. Mówienie o 'trampolinie zakażeń"
(a takie określenie też często pada przy wkładce) łączy się m.in. z tym, że
wkładka cały czas drażni śluzówkę, co uniemożliwia zagnieżdzenie się jajeczka -
o ile w ogóle dojdzie do jego zapłodnienia. Miedź pod na wielu poziomach
upośledza plemniki i w ogóle nie docierają one do jajeczka, przez co nie
dochodzi do zapłodnienia. WKŁADKA NIE JEST ŚRODKIEM WCZESNIOPORONNYM. Przy
okazji drobny fakt - organizm regularnie wydala zapłodnione jajeczka.

> Jesli wiec jestes pewna swojego partnera, ufasz mu i wiesz, ze mozna na nim
> polegac, to stosujcie lacznie prezerwatywe, globulki i npr. Naprawde przy
takim
>
> polaczeniu trudno zajsc w ciaze.

A tu się zgadzam Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: czy moge byc w ciązy
Ja niewiem czy ty sobie z nas żartujesz czy jesteś aż tak
niedoinformowana.Jeżeli masz dni płodne to oczywiście że możesz zajść i niema
to znaczenia czy to był wytrysk czy palec w spermie.Jesli niewiesz jak dochodzi
do zapłodnienia polecam sie dokształcić a dopiero potem brać się za zycie
seksualne!!! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: przez błonę?
DO zapłodnienia dochodzi tylko w momencie dostania się plemników do pochwy i
dalej do połączenia z jajaeczkiem.Myślę ze nie masz czego się bać,spokojnie )
Przy pettingu ważne tylko żeby chłopak po "skonczeniu" nie przeniósł spermy np
na palcach do środka Ciebie i temuż podobne sytacje ju noł Błona nie
chroni przed zapłodnieniem Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: możliwość zajścia w ciążę
ktosiek888 napisała:

> a jesli mial wytrysk ?

powtórze:

ktosiek - CZY TY WIESZ, JAK DOCHODZI DO ZAPLODNIENIA? NA CZYM POLEGA SEKS? I
ANTYKONCEPCJA?


nie wiesz?


to poczytaj o tym w ksiazkach!!!!!!!!!


bo sie KOMPROMITUJESZ GLUPOTĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



żeby sie brac za MACANIE - trzeba wiedziec o co chodzi w seksie i zachodzeniu w
ciaze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ciąża biochemiczna?????
Ciąża biochemiczna?????
Nie wiem co jest grane...Po jakiś 6,7 tyg w końcu dostałam okres.Strasznie
się bałam, że jestem drugi raz w ciązy(mam półroczne dziecko),jakos dziwnie
się czułam,było mi niedobrze,ale zwalałam to na upały...Zrobiłam test ciążowy
i wyszedł negatywny.Kamień spadł mi z serca ale okresu dalej nie miałam,więc
zrobiłam drugi i w momencie robienia go dostałam okres, ale test wyszedł
niestety pozytywny - wprawdzie druga różowa kreska jest prawie niewidoczna,
ale jest!!!Jestem załamana.Zaczęłam czytać i okazało sie że krwawienie w
ciąży może występować, ale bardzo małe i miesiączka jest wtedy bezbolesna i
krótka, a mnie okropnie bolało i wręcz pierwszy dzień "zalewało".Mój okres
trwa dziś czwarty dzień.Juz sama nie wiem co o tym myśleć.Czytałam,że jest
cos takiego jak ciąża biochemiczna - dochodzi do zapłodnienia ale jajo
zostaje wydalone z organizmu wraz z krwia miesięczną.Napiszcie błagam co o
tym sądzicie i czy któras z was tak miała.Bardzo was proszę. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Głupie pytanie: seks analny a ciąża????
Dziewczyno!!!!!Uprawiasz seks a nie wiesz jak dochodzi do zapłodnienia i
ciąży???? W takim razie nie obrażaj się jak ktoś Ci pisze ze masz się
doedukować w tym temacie.Czy Ty naprawdę nie wiesz że w odbycie nie może dojść
do zapłodnienia i ciąży???? Gdzie ona miała by się rozwijać w jelicie grubym???
Takie pytania i zachowania poprostu zwalają mnie z nóg!!! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jak to w koncu jest?????bo sie pogubilam
jak to w koncu jest?????bo sie pogubilam
troche juz zwariowalam czytajac watki o ciazy bez stosunku i nie wiem juz jak
to jest....czy jesli np pieszczac sie z mioim facetem on dotknal swego
czlonka bo go np"poprawil"(ale nie wytrysnal) a potem mnie dalej piescil w
intymnych miejscach to tez jest prwdopodobienstwo ciazy...to wszystko dla
mnie troche dziwne bo w szkole i na wychowaniu seksualnym uczyli mnie ze do
zaplodnienia dochodzi tylko gdy czlonek znajdzie sie gleboko w pochwie i
dojdzie do wytrysku nasienia......wiec czegos tu nie rozumiemm.kto to
sprostuje Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: mielismy taką sytuację...
w kwestiach formalnych - nie ma czegoś takiego, jak antykoncepcja PO.
Antykoncepcja znaczy dokładnie "przeciw poczęciu", czyli nie dochodzi do
zapłodnienia. W przypadku tego, co eufemistycznie nazywa się antykoncepcją po,
dochodni do zniszczenia zarodka, czyli tego, co powstało już PO poczęciu,
dlatego są to środki wczesnoporonne albo wczesnoaborcyjne, tylko te nazwy
strasznie brzmią i nikt by tego nie kupił, a sprzedać wszak trzeba.

16%VOL
22%VAT

Takie tam... Forum homeopatia Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Gozek z prawej strony brzucha????
No to beznadziejnie, powiększony jajniki do tego stopnia, że go wyczuwasz to
nie jest ok!
O niepłodności mówi się co prawda kiedy przez dwa lata regularnego współżycia
nie dochodzi do zapłodnienia. Ale w wielu przypadkach takie czekanie jest
stratą czasu, już teraz można wykonać wiele badań które naświetlą sytuację. 27
to dobry wiek, ale jeśli jesteś płodna, jeśli coś trzeba zadziałać, a z reguły
trwa to dość długo, no ja nie wiem... szukałabym innego lekarza. Zajrzyj na
forum Dla starających się i Niepłodność, to drugie wyłącznie w kwestii badań
które przydałyby się dla wyjaśnienia sytuacji, nic ponadto . Powodzenia. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: czy jest możliwe zapłodnienie przez spodnie?
Wiecie co...a to jest straszne. Najmniejsze zbliżenie z facetem wywołuje u
młodych dziewczyn jakiś ogromny lęk przed ciążą!!! To zupełnie tak jakby ciąża
była najgorszym co nas może spotkać!! I chociaż mówi się od podatówki,że tylko
przez stosunek dochodzi do zapłodnienia, to w świadomości nadal chyba mamamy
obraz matki boskiej,która będąc dziewicą urodziła syna. Czysta magia!!!

Swoją drogą...sama miałam podobną schizę po tym jak moj chłopak najpierw sam
się masturbował a potem mi robił dobrze...swoimi palcami. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: endometrium
endometrium to jest śluzówka macicy, gubość jej zmienia się podczas cyklu.
zluszcza się w czasie miesiączki, potem po owulacji narasta i przygotowuje
macicę do zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki. jezeli nie dochodzi do
zapłodnienia, to znów się złuszcza jest wydalane wraz z krwią miesiaczkową.
natomiast endometrioza to już jest schorzenie. polega na zagnieżdzeniu sie
śluzówki w innych narządach lub tkankach. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jaka temperatura przy bardzo wczesnej ciazy
Temp. wzrasta PO owulacji - podwyższenie powoduje progesteron, który wytwarza
powstałe po owulacji ciałko żółte.
11 - 16 dni to norma dla zwykłej fazy poowulacyjnej (tyle żyje ciałko żółte,
kiedy nie dochodzi do zapłodnienia).
21 podwyższonych temperatur to ciąża na 99%.

Jednorazowe stwierdzenie temperatury takiej czy innej O NICZYM nie świadczy, bo
trzeba mieć cały cykl, a co najmniej 6 temp. niższych przed skokiem + te wyższe
po owulacji - żeby można było coś stwierdzić.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Spiralka
Gość portalu: bibi napisał(a):

> To jesteś nie doinformowana. Do zapłodnienia dochodzi!



A zawsze do zapłodnienia dochodzi? Chyba nie a poza tym w normalnie
rozwiniętych krajach aborcja jest dozwolona i nikt nie zagląda kobiętą do d..... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ciąża w pochwie????
Gość portalu: gość_inna napisał(a):

> Ratunku!!!!
> No właśnie skąd są tacy ludzie!!!!!!!!
> Jak dochodzi do zapłodnienia - to się omawiało w 4 klasie na biologii

Jak w czwartej, to mogła zapomnieć do tego czasu - przecież już dorosła
dziewczyna jest, nie? ))
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pytanie do naukowcow biologow i pokrewnych.
Pytanie do naukowcow biologow i pokrewnych.
Zalozmy ze mamy taki hipotetyczny o hipotetycznym zyjatku tekst:

"...Bardzo ciekawie przebiega proces rozmnazania u mikroskopijnych
Cleutonia Casualis. Jak widzimy na obrazku osobniki meskie i zenskie
zczepiaja sie na okolo godziny po czym dochodzi do zaplodnienia.
Czasem w wyniku uszkodzenia genu ABV43 osobniki meskie przestaja
wlasciwie interpretowac feromony innych osobnikow i zaczynaja
traktowac feromony osobnikow meskich tak jak zenskich i na odwrot i
zczepiaja sie z innymi meskimi ....bla bla "

Z tego co wiem homoseksualizm zostal wykreslony z listy chorob. Tak
wiec kazdy naukowiec za taki tekst zostalby napietnowany. Jak wiec
radzicie sobie w takim wypadku by uszokodzenie genu nazwac po
imieniu: uszkodzeniem genu i nie wyleciec z uczelni?

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dziecko z wątroby
po pierwsze troche anatomi : jajowod to przewod laczacy jame
macicy z jama brzuszna , i tu dochodzi do zaplodnienia jaja
plodowego przez plemnik , b. rzadko zdarza sie ze zaplodnione
jajo plodowe " wpada" do jamy brzusznej zamiast do macicy , i
najczesciej obumiera lub zostaje usuniete w czasie zabiegu
chirurgicznego , gdyz w tym czasie wystepuje krwawienie z
jajowodu co jest powodem interwencji lekarskiej, i wtedy mowi
sie o ciazy pozamacicznej. Jednak b.bbbb. rzadko ciaza sie
rozwija i to poza macica. Plod + tk.lozyskowa a pozniej lozysko-
moze np.lezec czesciowo na pecherzu moczowym , czesciowo na
macicy i czesciowo na j elicie grubym,. Sam Bylem swiadkiem -
jako mlody asastent - asystowalem w czasie operacji i to w
Polsce , w polowie latr 80- w Szpitalu Miejskim w Ostrowie
Wlkp., niestety nie udalo sie uratowac dziecka , ktore wazylo ca
2,5 kg , pamietam , ze zaczelismy operaowc ok. godz. 8 rano , a
skaczylismy ok. godz. 13 . dzieki pomocy urologa i chiruga, .
Niestety nie zostalo to udokumentowane np. foto , gdyz
wazniejsza byla "walka" o przezycie pacjentki.Dokladne
informacje mozna mysle otrzymac od dr Kaszni , ktory operowal
jako glowny operator, nadal mieszka i praktykuje w Ostrowie, Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: postinor
postinor
Dziewczyny, nie wiem czy tu mogę o to zapytac, jeśli nie, to usuńcie watek
może któraś z Was orientuje po jakim czasie od stosunku dochodzi do
zapłodnienia? wiem że to zależy kiedy jest jajeczkowanie + życie plemników
itp, ale chodzi mi o założenie "najlepszych" warunków do zapłodnienia i
np.wzięcie potem Postinoru. po jakim czasie komórka jajowa i plemnik moga się
już połączyć? po jakim czasie mozna wziaśc postinor, żeby tylko przeszkodzić
w połączeniu, bo wiem, ze jak już jest ciaża to postinor jaj nie zaszkodzi. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Są tu dziewczyny które nie mogą mieć dzieci,po ?
amoniaaa napisała:

> a moja siostra miała spiralkę (i znowu ma) i jakoś spoko zaszła w ciąże i
młody
>
> jest zdrowy i kochany...


A mój dziadek nigdy nie palił, a zmarł na raka płuc.

Troszkę dziwnie piszesz, jak dziecko z podstawówki.

Niestety są przypadki o jakich pisze Spokofacet, zdarza się, ze dochodzi do
zapłodnienia i spirala znajduje się w płodzie.

Co do antykoncepcji:
Zdecydowanie jestem za, choc sama nie stosuję. Mam jedno dziecko, nawet jak się
zdarzy, ze zajdę w ciążę, to będę się tylko cieszyła )





Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakie ono bylo?
jakie ono bylo?
Dzisiaj jest piatek, zrobilam aborcje w srode. Fizycznie czuje sie
coraz lepiej, zanikaja wszystkie symptomy ciazy, nie bola mnie juz
piersi, przeszly mdlosci, ssanie w zoladku. Przypomnialo mi sie
przczytane kiedys zdanie, ze plywaczki niemieckie zachodzily w ciaze
i potem je usuwaly, by uzyskac lepsze wyniki ? Wiem, okropne
skojarzenie, ale nasunelo mi sie samo; sadzilam, ze bede fizycznie
slaba, a tutaj cos kompletnie przeciwnego.
Boje sie jednak, ze nie dam sobie rady psychicznie, ze zaczne
zalowac, rozpamietywac, rozdrapywac. Wszystko mi mowi, ze to byla
dobra decyzja, ze to nie jest czas na dziecko. Lecz za chwile
zastanawiam sie - skoro tak kocham moje troje dzieci, pokochalam je
bezwarunkowo w pierwszym dniu ich istnienia, dlaczego tym razem nie
czulam nic, nie chcialam tego dziecka?
Czy ktos moze mi powiedziec, ile tygodni mialo moje dziecko? Aborcji
dokonalam w 6 tygodniu i 2 dniu po ostatniej miesiaczce, trzy dni po
potwierdzeniu ciazy przez lekarza. Skoro do zaplodnienia dochodzi ok
polowy cyklu, to dziecko mialo 4 tygonie? Dlaczego mowi sie - 6
tygodni. Moze ciaza 6-tygodniowa ale plod 4-tygodniowy? Chcialabym
to wiedziec. Chcialabym wiedziec na jakim etapie rozwoju bylo...
Jak dostac sie na blizne?
A moze lepiej nie starac sie tam dostac? Skoro radze sobie jako
tako, moze lepiej zacisnac piesci i dalej starac sie zapomniec?
Tylko skad te lzy? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: badanie HSG
Brak jednego jajowodu nie może mieć wpływu na owulację, bo do owulacji dochodzi
w jajniku a nie w jajowodzie :) Ja za to byłam kiedyś święcie przekonana, że
jeśli owulacja jest np. w prawym jajniku, to do zapłodnienia dochodzi zawsze w
prawym jajowodzie. Dopiero niedawno dowiedziałam się, że wcale tak nie musi
być. Otóż, wbrew mojemu przekonaniu, jajowód wcale nie łączy się "na stałe" z
jajnikiem, tylko jedna z części jajowodu (lejek) znajduje się w pobliżu
jajowodu. Z brzegu tego lejka zwisają strzępki, których zadaniem jest
wychwycenie komórki jajowej i przesuwanie jej dalej. A że jajowody wciąż
falują, może się tak zdarzyć, że strzępki wychwycą komórkę jajowodą uwolnioną z
przeciwnego jajnika. Dla jednych na szczęście, ale innych nie, zdarza się to
niezwykle rzadko :)

W Łodzi HSG kosztuje ok. 400 zł bez znieczulenia. Znieczulenie dodatkowo 100
zł. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Długie karmienie a antykoncepcja
Ja co prawda nie karmię jeszcze bardzo długo, bo dpoiero 5,5
miesiąca, ale ten problem też mam. Pigułka odpada z kilku powodów.
Po pierwsze ideologicznych - nie poddałabym się działaniu sztucznych
hormonów, bo długo starałam się o dziecko i nie mam zamiaru
rozregulowywać natury. Po drugie to co piszecie o szkodliwości dla
dziecka wydaje mi się wielce prawdopodobne. Możliwe, że nie
wszystkie skutki uboczne są już odkryte.
Spirala to moim zdaniem bardziej srodek wczesnoporonny niż
antykoncepcyjny. W końcu do zapłodnienia dochodzi. Nie wiem jak to
jest z tymi spiralami hormonalnymi, no ale tu - hormony.
Naturalne planowanie rodziny ma dla mnie jedną zasadniczą wadę: nie
można się kochać gdy kobieta ma ochotę na seks. Przynajmniej u mnie
to tak wyglądało. Chociaż może w tym właśnie tkwi skuteczność tej
metody Gdy nie można to nie można, a gdy można to się nie chce
No cóż, zostaje albo gumka albo wesoła gromadka dzieciaków... A póki
co to karmienie piersią jest dla mnie dość skuteczną metodą
antykoncepcyjną, bo libido marniusieńkie...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: "Jestem chlopcem, jestem dziewczynką"
Też muszę zapoznać się z książką. Mój syn słowo plemnik też szybko
przyswoił, tak jak penis, o posiadaniu którego zapewniał całą
kamienicę (oraz informował, że kobiety mają waginę, może się czegoś
nauczyli w tej kamienicy). Jak dochodzi do zapłodnienia już wie od
dawna, na 4 urodziny dostał książkę o plemniku Willym. Antykoncepcji
nie wprowadzaliśmy. :)
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wsparcie drugiej Połówki
Tylko, że chyba nam jakoś trudniej zrozumieć, że facet to jednak
inne stworzenie. Inaczej myśli, inaczej funkcjonuje, inaczej odbiera
rzeczywistość... A najgorsze jest to, że chce byc akceptowany i
kochany takim jakim jest. I ja owszem kocham swojego M takiego jakim
jest... jednakże parę rzeczy chciałoby się zmienić... )) Aby
więcej angażował się w prace domowe a nie wszystko ja zrobię, on
tego nie widzi, a jak powiem żeby coś zrobił to źle. Bo mówię mu co
ma robić, poprawiam go traktuję jak dziecko itp. Mnie się podoba
takie podejście faceta, powiedz mi co zrobić i ja to zrobie... No
cóż, w sferze niepłodności to już orientuje się nieco lepiej, niż
wcześniej, ale jak zaproponowałam mu by poczytał lekcje jakie
dostałam z ff, to już było to nudne... i co ja na to poradzę? W tym
linku 'tu jest groszek' po lewej stronie są rózne linki i jeden z
nich o tym jak dochodzi do zapłodnienia. Kiedyś zawołałam go, żeby
obejrzał i oboje uśmialiśmy się do łez... Niestety każdy z nas jest
inny, i inaczej odbiera i reaguje na sytuacje trudne. A sytuacją
permanentnie trudną jest niewątpliwie walka o dziecko... Myślę, że
nasi panowie, wspierają nas na tyle na ile potrafia, bo to że nie
może spłodzic dziecka jest dla faceta ogromnym obciążeniem. Dlatego
myślę, że faceci po prosty uciekają od problemu i do pewnego stopnia
chowają głowę w piasek... My wszystko przeżywamy i chcemy to
wygadać, wyrzucić z siebie...

Bushko...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: chyba polecą we mnie kamienie, ale....
Oj, dziewczyny, dzięki wam za wpisy!

Wierzę, naprawdę święcie jestem przekonana, że się w końcu uda -
przyciągam dobrą karmę, jestem dobrej myśli, oddałam WSZYSTKO w ręcę
Boga, i głęboko wierzę, że On będzie wiedział, kiedy nadejdzie dla
nas odpowiedni moment.
i staram się nie zwarjować, nie przesadzić, nie wpaść w paranoję -
to takie ważne w naszej sytuacji!

Może zamało się piszę na tym forum o tym, ale...nic na siłę!
Ja będę cierpliwa. Ja nie będę się zrażać (przynajmniej na dzień
dzisiejszy mam takie podejście - oby trwało jak najdłużej!).
Natura jest mądrzejsza od nas, lekarzy, terapii i innych rzeczy, do
których się ubiegamy, tylko, by osiągnąć swój cel...
Rozmawiałam ostatnio z superlekarzem - kto będzie chciał- podam
namiar! Powiedział mi, że tak naprawdę, to lekarze na każdym jednym
przypadku tylko eksperymentują, a tak naprawdę wszystko robi sama
Natura (jak dla mnie - Bóg), bo ona jest najmądrzejsza. A że do
zapłodnienia dochodzi w tym, a nie innym momencie - lekarze często
nie mają z tym nic wspólnego.....

Czyli - nie dać się zwarjować, być dobrej mysli i potrafić CZEKAĆ.

Oto moje motto!

Czego i wam wszystkim, kochane, życzę !!! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jedyny ginekolog, który mi w 100% odpowiada...
Miałam mieć w czerwcu, ale jeszcze chwilę...
...zaczekamy. Mam nadzieję w weekend wreszcie przysiąść i Wam opisać
wszystkie moje rozterki z ostatnich dni.

Ja usłyszałam, że iui ma 15-25% szans powodzenia. W mojej sytuacji
to bardzo dużo - więcej niż wychodzi naturalnie. Ta statystyka d a j
e mi nadzieję.

Tak jak pisałam do bushko: jeśli coś nie przynosi rezultatów,
spróbuj innej metody. Poza tym iui ma też funkcję diagnostyczną - po
pierwsze to bardzo dokładna obseracja cyklu, endometrium, a po
drugie, jak mi powiedziano, jesli nie udadzą się 3-4 iui, to są
powody przypuszczać, że zaburzenie jest na poziomie molekularnym
(nie dochodzi do zapłodnienia np. z powodów immunologicznych). W
razie czego wiadomo, gdzie szukać. Dlatego nastawiam się na iui
także jako na po prostu bardzo drogie badanie, bez którego trudno by
pójść dalej ))

Jestem zdecydowana na iui, tylko musimy się najpierw przygotować
duchowo i fizycznie. W tej chwili jestem tak spięta, że to nie ma
sensu. Zamierzam kontynuować psychoterapię, w koncu czerwca zaczynam
akupunkturę, mąż idzie do refleksologa - i mam nadzieję, że za 2-3 m-
ce bedziemy czuli się na siłach, aby iuiować.

Kasa jest umiarkowana, bardziej martwi mnie inwestycja emocjonalna.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: A tak z ciekawości...
> Czy może mi ktoś wytłumaczyć dokładnie jak krowie na rowie co to
znaczy problem
> 'na poziomie molekularnym'...??? Nic z tego nie kumam... to co
atomy jaja i
> plemniczka odpychają się, zamiast przyciągać??? Czy co?

50-80% ciąż wg różnych żródeł jest ronione przed terminem @. Czyli
tak zwana niemożność zajścia w ciążę, to najczęściej brak
zagnieżdżenia się zarodka, poronienie zarodka po zagnieżdżeniu itp.
Ale zapłodnienie jest. Póki nie bada się bardzo wcześnie bety, to
takiej rzecfzy nie wiadomo - i dobrze, bo miałybysmy co drugi
miesiąc Aniołki.

Ale może być też tak, że w ogole nie dochodzi do zapłodnienia. Co
sie tam dzieje, to ja nie wiem, ja za głupia. Może konflikt
genetyczny, a może się odpychają, a może jeszcze co insze... I wtedy
ivf może pomóc, choć iui nie skutkuje. Ale oczywiście może nie pomóc.

Molekuła = gameta. Nie atom ))

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Seks a nastolatki
Seks a nastolatki
Moja 13letnia córka wczoraj zadała mi pytanie: ile miesięcy po stosunku jest
się w ciąży.Przyznam, że mnie zamurowało.Choć tłumaczyłam już różne rzeczy,
jak dochodzi do zapłodnienia, o uważaniu itd, to o samych technikach lub
współżyciu jeszcze nie rozmawiałam.Opiszcie mi swoje rozmowy,może jakoś
zbiorę te doświadczenia i będę mogła jakoś pouczona porozmawiać z
córką.Przyznam że cholernie się boję tej rozmowy. Dzięki za wszystkie rady. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: chińska metoda
chińska metoda
A ja swego czasu już że tak powiem "po ptokach" znalazłam metodę chińską gdzie
znaczenie ma ile mamy lat i kiedy dochodzi do zapłodnienia. mi się sprawdziło
i kilku osobom którym to pokazałam też. przesyłam link do strony która o tym
traktuje i jeśli macie dzieci to dajcie znać czy wam się sprawdziło.
Ja osobiście poluje na córę bo synka mam dorodnego.
Pozdrawiam i powodzenia.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: lekarz w łodzi
Niestety nie jestem z Łodzi, ale przeżyłam dokładnie to co Ty i w moim
przypadku mój lekarz (uważany za jednego z najlepszych specjalistów w
Trójmieście) zalecił mi: 1) wizyta u androloga + badanie nasienia partnera
(plemniki mogą być nieodpowiedniej jakości i choć dochodzi do zapłodnienia,
zarodek nie może rozwijać się prawidłowo) 2)toksoplazmoza+cytomegalia -
specjalistyczne badanie w Instytucie Chorób Tropikalnych (dokładniejsze niż
zwykłe)na obecność przeciwciał IgG, IgM 3)kariotypy. Osobiście polecam Ci
jeszcze wykonanie zwykłego bakteryjnego wymazu z szyjki (to oczywiście nie to
samo co cytologia) - zakażenia wewnątrzmaciczne przebiegają często bezobjawowo
a uszkadzają płód i w I trymestrze prowadzą do jego obumarcia. W moim ostatnim
przypadku (poronienie, 9 tydz.) miałam jakąś infekcję, o której w ogóle nie
wiedziałam, wynik otrzymałam z wycinka po łyżeczkowaniu. Skierowań na
wszystkie te badania możesz żądać od każdego lekarza SAMA. Oczywiście doskonale
jest mieć dobrego lekarza, który sam zasugeruje co trzeba, ale póki takiego nie
znajdziesz, weź swój los w swoje ręce
pozdrawiam, Migdi. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: pierwsza ciąża ok a potem 2poronienia
pierwsza ciąża ok a potem 2poronienia
cześć! czy któraś z Was tak miała? poradźcie jakie badania porobić jeśli
pierwsza ciąża przebiegała bez żadnych problemów (do końca chodziłam do
pracy) a w drugiej i trzeciej do zapłodnienia dochodzi i na początku jest ok
a na usg ok 8-9 tydz.wyszło że zarodek po prostu się nie rozwija i serduszko
nie bije!!! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy robić histeroskopię?
Mąż ma zaledwie 10% plemników o prawidłowej morfologii. Bierze w tej chwili
Promen, beta karoten i witaminę E. Ostanie były gorsze od tych robionych rok
temu. Nie mam pojęcia z czego to wynika. Jak po pierwszych badaniach nasienia
byliśmy u androloga, to powiedział, że to nie jest przyczyną poronień, bo
dochodzi do zapłodnienia. Czasami to naprawdę nie wiem kogo słuchać. Wiem
tylko, że nadal strasznie przeżywam stratę moich maleństw i boję się spróbować
jeszcze raz. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Minęło pół roku, a miesiączki wciąż dziwne
Ja też jestem taka "z plamieniami" bez widocznej przyczyny. Progesteron i inne
hormony w normie. Lekarka nie widzi przyczyny...
Ja mam swoją prywatną teorię na ten temat- miałam szyjkę mechanicznie rozwieraną
do zabiegu, bez jej wcześniejszego przygotowania. Teraz staramy się znowu o
dziecko więc mierzę tempki i sprawdzam szyjkę- zauważyłam, że jest ona wiecznie
lekko otwarta, jak u kobiet po porodzie. Moja teoria jest następująca- nie
dochodzi do zapłodnienia/zagnieżdżenia, zaczyna spadać progesteron, macica
przygotowuje się do miesiączki i zaczyna z niej "wyciekać" jeszcze przed
właściwym krwawieniem, stąd plamienie.
Wiem, że to nie tłumaczy faktu, dlaczego kobiety po porodzie nie plamią. Fakt
faktem- większość dziewczyn po zabiegach plami- skądś się to musi przecież brać.
Ale zaznaczam, to moja prywatna teoria
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: wyniki nasienia pomóżcie .........
Nie potrafie Ci powiedziec, co bedzie u Ciebie. A jak lekarz kazal brac leki
mezowi, to niech bierze, nie masz nic do stracenia. Ja wiem tylko tyle, ze nie
ma dobrych farmakologicznych, ani innych sposobow na duza poprawe ilosci
nasienia, bo to w wiekszosci wynika ze zmian juz trwalych w nablonku
nasieniowodow, gdzie komorki sa tworzone i dojrzewaja, moze mozna poprawic inne
parametry.

W miedzyczasie, przesadz meza ze slipek w bokserki, kaz chodzic w luznych
spodniach, nie w opietych dzinsach, zakaz goracych kapieli i karm selenem i
zachec do rzucenia palenia jak pali, naduzywania alkoholu bo to b. obniza
parametry nasienia.
Tylko nie rozumiem dlaczego pytasz o inseminacje, przeciez w ciazy juz bylas
tak? wiec jezeli w ciaze zaszlas to nasienie powinno byc na tyle dobre, ze do
zaplodnienia dochodzi.

Trzymaj sie cieplo i powodzenia. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: chyba znowu biochemiczna:(((
No tak,beta zaczyna wzrastac od momentu zagnieżdżenia.

Nie sugeruj tym,że u kogoś w 26dc beta wynosila juz 100.Wszystko zalezy od
długosci cyklu , dnia zapłodnienia i dnia zagnieżdżenia

Np.przy cyklach 30 dniowych teoretycznie do zaplodnienia dochodzi w 16dc,do tego
dodaj te 7-10 dni na zagnieżdżenie to mamy 23-26 dc.Jest to różnica tylko 3
dni,ale różnica w poziomie bety może być znacznie wieksza.

Natomiast przy krótszych cyklach np.28dniowych zapłodnienie 14dc,zagnieżdzenie
21dc,to w 26dniu beta będzie dużo wyzsza niz u kobiety z dłuższym cyklem.

Ale to wszystko to i tak tylko teoria.
Napisz lepiej jakie masz cykle,kiedy była owulacja,kiedy seks to moze cos
wymyślimy ) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jestem wydmuszką czwarty raz...
Jestem z Białego stoku. Badania robiłam. Zdrowa jak ryba,bałam się o
toxo, bo nie miałam,mimo posiadania psa i 3 kotów. Mam teraz zrobić
listeriozę,bo kocham sery pleśniowe,łososia wędzonego i
wędliny "dojrzewające". Poza tym zbadać tarczycę,bo tego nie
robiłam. I jeszcze jedno,lekarka powiedziała,że może być coś z
immunologią,że na plemnikach męża może być jakaś bakteria,niby
dochodzi do zapłodnienia,ciąża się rozwija,a potem serce przestaje
bić,jaby organizm odrzucał ciążę,coś jak po przeszczepie... Mamy
jechać do Warszawy do kliniki hematologii i się okaże.
ps.Tak myślę sobie jak nasze marzenia sie redukują z biegiem lat...
Planowałam urodzić pierwsze dziecko w wieku 31-32 lata,a kolejną
dwójkę do 42...Mam już 33 i pół,dziecka nie mam,4 poronienia za
sobą...a marzenia zweryfikowałam do jednego zdrowego dziecka...tylko
i aż tyle...Już nie planuję jak kiedyś,tak jak napisałam
wcześniej; "chcesz rozbawić Boga,powiedz mu o swoich
planach...",teraz mogę po cichutku, nie wychylając się, marzyć o
zdrowym jednym dziecku,Zuzi lub Kacperku...na większe marzenia nie
mam odwagi...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: co dalej, boje sie
dziękuję za odpowiedzi, patrząc na córcię wiem że dziecko to największy cud świata, jednak lęk jest tak silny... Siedząc i romzyślając przypomniały mi sie słowa doktora zaraz po tym jak stwierdził że ciąża sie nie rozwija - wtedy nawet nie wiedziałam co gada jednak dziś, polecił mi monitoring jajeczkowania - że będzie obserwował w cyklu i jak będzie dobre endometrium a pęcherzyk bardzo dojrzały to wtedy jest duuuuże prawdopodobieństwo zdrowej ciąży. że czasem pęka za wcześnie dochodzi do zapłodnienia i niestety nic z tego nie wychodzi, co myślicie o tym? A może któraś miała taki monitoring? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: aspiryna "na dobry początek''
przeczytalam artykul na stronie /www.mamotoja.pl/index.php?
option=com_content&task=view&id=174&Itemid=41
"Nie wiedziałaś, że jesteś w ciąży. Przecież do zapłodnienia dochodzi w środku
cyklu i przez około dwa tygodnie, czyli do pierwszego dnia miesiączki, nie
jesteś w stanie stwierdzić, że zaszłaś w ciążę. W tym czasie można zrobić
mnóstwo niemądrych rzeczy: napić się wina, wziąć aspirynę... Czy to zaszkodzi
dziecku? Na początek mamy dobrą wiadomość: przez tych 14 pierwszych dni od
zapłodnienia zarodek jest bezpieczny, bo składa się z grupy
niewyspecjalizowanych komórek. Jeśli któreś z nich (np. z powodu połknięcia
przez ciebie leków czy wypicia alkoholu) uszkodzą się, zostają usunięte i
zastąpione nowymi!
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jeszcze jeden terminarz ciazy-ze zdjeciami
Polecam także obejrzenie francuzkiego filmu animowanego z serii "Był sobie
człowiek" kiedyś był w telewizji, teraz dostępny w necie. jeden z pierwszych
odcinków właśnie pokazuje jak dochodzi do zapłodnienia i potem pokazuje rozwój
dzidziusia w brzuszku.
My z córką często oglądamy sobie by wiedzieć co się dzieje.

K
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: ciekawe linki
chyba cos nie tak jest z tym kalendarzem. Bo przeciez tygodnie ciązy
są liczone od ostatniej miesiaczki czyli przez pierwsze 2 tygodni w
sumie nie jest sie w ciązy a do zaplodnienia dochodzi w 3 tygodniu.
Jesli liczyc tygodnie od zapłodnienia to powinno ich wyjsc 38 a nie
40.
No chyba ze ja cos pokreciłam.

Magda
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Strona 2 z 4 • Wyszukano 346 postów • 1, 2, 3, 4

Odnośniki