Czytasz odpowiedzi znalezione dla zapytania: Kiedy dochodzi do zapłodnienia





Temat: Polska kolejnym stanem USA...


gazebo wrote:
Bazyl wrote:

| Wiesz, gdybys wykorzystal szare komorki do przyjecia faktu, ze nie ma
| 100 % srodka antykoncepcvyjnego (nawet podwiazanie nasieniowodow nie
| daje takowej) a nie upieral sie przy idiotyzmie to moze bralbym cie
| powaznie....

teleportacja?


Chodzi ci o to jak dochodzi do zaplodnienia po zabiegu podwiazania
nasieniowodow?
Zdazaly sie przypadki "rozwiazania". Poza tym pojedyncze plemniki
majasznse przeniknac przez "wezelek". Przy odrobinie pecha ten jeden czy
dwa wystarcza. Prawdoipodobienstwo jest znikome ale nie zerowe. Zerowe
daje tylko trwale i nieodwracalne ubezplodnienie, ale to nie jest
uznawane jako antykoncepcja. Powszechnie za antykoncepcje uznaje sie
czasowe i odwracalne metody.
Poza tym poozostaje jeszcze "strzal z boku" ;-))))))

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polska kolejnym stanem USA...


Bazyl wrote:

gazebo wrote:

| Bazyl wrote:

| Wiesz, gdybys wykorzystal szare komorki do przyjecia faktu, ze nie ma
| 100 % srodka antykoncepcvyjnego (nawet podwiazanie nasieniowodow nie
| daje takowej) a nie upieral sie przy idiotyzmie to moze bralbym cie
| powaznie....

| teleportacja?

Chodzi ci o to jak dochodzi do zaplodnienia po zabiegu podwiazania
nasieniowodow?
Zdazaly sie przypadki "rozwiazania". Poza tym pojedyncze plemniki
majasznse przeniknac przez "wezelek". Przy odrobinie pecha ten jeden czy
dwa wystarcza. Prawdoipodobienstwo jest znikome ale nie zerowe. Zerowe
daje tylko trwale i nieodwracalne ubezplodnienie, ale to nie jest
uznawane jako antykoncepcja. Powszechnie za antykoncepcje uznaje sie
czasowe i odwracalne metody.


faktycznie, napisales podwiazanie a ja odczytalem to jako przerwanie,
sam zreszta ogladalem zabieg zszywania nasieniowodow


Poza tym poozostaje jeszcze "strzal z boku" ;-))))))


tak skojarzylem, lub tez bzykniecie na boku i przyniesienie plemniczka
poprzedniego partnera




--
careful with this axe Eugene!

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Chromosomy


Pawel Klimaszewski wrote:
Hm...
Wiec aby powstal - zgodnie z teoria ewolucji - nowy gatunek (np. w obrebie
ssakow) , musza nastapic nast. zdarzenia:
1. Jeden osobnik gatunku A _przypadkiem_ rodzi zmutowane potomstwo bedace
nowym gatunkiem X.
2. W tym samym czasie _przypadkiem_ inny osobnik tegoz gatunku A (choc
niekoniecznie tego) rodzi zmutowane potomstwo bedace nowym gatunkiem
_przypadkiem_ identycznym z X.
3. _Przypadkiem_ oba osobniki nowego gatunku X spotykaja sie ze soba.
4. _Przypadkiem_ oba osobniki sa przeciwnych plci.
5.  Dochodzi do zaplodnienia i rodza sie kolejne osobniki gatunku X (co
najmniej jeden samiec i jedna samica), itd...

Nie sadzisz, ze prawdopodobienswo zajscia takich nastepujacych po sobie
zdarzen jest praktycznie zerowe?
Pomijam juz fakt, ze ten nowy gatunek X musi byc _przypadkiem_ lepiej
przystosowany do zycia (i przetrwania) niz A.


To nie jest tak. Przynajmniej w przypadku zwierzat taka bariera powstaje raczej
stopniowo. Nalezy to rozumiec tak  ze osobnik moze sie sie kojarzyc z innymi
osobnikami w populacji, moglby (teoretycznie-gdyby zyl) krzyzowac sie ze swoimi
blizszymi przodkami gdzyz roznice miedzy nimi nie sa na tyle duze zeby
uniemozliwic krzyzowanie. Ale gdyby zyl jego przodek sprzed, powiedzmy, 2 mln
lat, to roznice mogly byc juz na tyle duze ze uniemozliwilyby krzyzowanie.
Natomiast tego typu przypadki ktore opisales powyzej moga byc czeste u roslin
gdzie zmienione genetycznie roslina moze sie rozmnazac beplciowo lub przez
samozaplodnienie.

Pozdrawiam
Grzesiek

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ustawę antyaborcyjną

Użytkownik "Andrzej Lawa" <alawa_n@lechistan.SPAM_PRECZ.comnapisał w
wiadomości


Jasne - sędzia winny, ustawa winna, dziecko można na śmierć skazać - tylko
gwałciciel niewinny jak, nonen-omen, niemowlę.


W tym chorym kraju winna jest zawsze kobieta. Z gwałciciela robi się ofiare,
a w nagrodę (dla gwałciciela oczywiście) kobiecie-ofierze każe się rodzić mu
potomka, czyli przekazywać dalej popaprane geny.


Bo w przypadku gwałtu to się od razu (do 72 godzin o ile pamiętam) daje
postintor i po sprawie - nie ma ciąży, nie ma aborcji, nie ma problemu.


Nie dość, że jesteś głupi to jeszcze jesteś hipokrytą. Jak dochodzi do
zapłodnienia to już jest ciąża.


Pewnie, lepiej główkę ukręcić, niż oddać do adopcji.


Lepiej sobie ukręć.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ustawę antyaborcyjną


Heming wrote:
W tym chorym kraju winna jest zawsze kobieta. Z gwałciciela robi się ofiare,
a w nagrodę (dla gwałciciela oczywiście) kobiecie-ofierze każe się rodzić mu
potomka, czyli przekazywać dalej popaprane geny.


ROTFL

Genetyk-specjalista się trafił...

Jesteś żałosny...


| Bo w przypadku gwałtu to się od razu (do 72 godzin o ile pamiętam) daje
| postintor i po sprawie - nie ma ciąży, nie ma aborcji, nie ma problemu.

Nie dość, że jesteś głupi to jeszcze jesteś hipokrytą. Jak dochodzi do
zapłodnienia to już jest ciąża.


Dzieciaku, przestań się wymądrzać w temacie, o którym nie masz bladego
pojęcia.

Najpierw przynajmniej zrób sobie repetę z lekcji biologii, na których
ewidentnie spałeś.


| Pewnie, lepiej główkę ukręcić, niż oddać do adopcji.

Lepiej sobie ukręć.


Myślę, że najlepiej by było ukręcić tobie. Zarab by się średnia
inteligencji w kraju poprawiła.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ustawę antyaborcyjną
Heming <heming@wytnij_to.gazeta.plw wiadomości
news:news:di94b7$g9l$1@inews.gazeta.pl napisał(a):


Nie dość, że jesteś głupi to jeszcze jesteś hipokrytą. Jak dochodzi do
zapłodnienia to już jest ciąża.


Jak już dojdziesz do 6 klasy podstawówki, to się dowiesz, że bzdury piszesz.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Hiszpanow zwyrodnialcow
Jacek Krzyzanowski napisał(a):


Najpierw pedalskie sluby, pozniej mordowanie dzieci na miesiac przed
porodem. Philip K. Dick sie chyba nie spodziewal, ze jego wizje zaczna sie
realizowac tak szybko.


Z drugiej strony jeżeli się pozwala na aborcję to w zasadzie jaka
różnica czy dokona się tego w drugim, trzecim, czwartym miesiącu czy
później?
Nijak się nie da racjonalnie umotywować granicy że do tego a tego
tygodnia można, a dzień później już nie można.

Kwestia umówienia się że do danego terminu można, a później już nie.
Dokładnie tak samo moralnie właściwy będzie termin do dwunastego
tygodnia ciąży jak i zabicie dziecka 12 tygodni po porodzie.
Tyle że przed porodem nie trzeba dziecku spojrzeć w oczy co większości
ludzi znakomicie ułatwia zagłuszenie sumienia.

Teksty o "zdolności do samodzielnego życia" to też kupa śmiechu. Dziecko
nie jest zdolne do samodzielnego życia co najmniej do wieku kilku lat.

O ile jeszcze te środki "48 godzin po" jak najbardziej można zrozumieć
bo tam nawet chyba nie dochodzi do zapłodnienia, ale w 12-tym tygodniu
dziecko ma już wszystkie narządy, własne pracujące serce i mózg.
Twierdzenie że to nie jest nic żywego to bzdura.

Więc jeżeli ktoś się godzi na aborcję do 12-tego tygodnia, to żadnym
zniesmaczeniem nie powinna go ogarniać aborcja pod koniec ciąży czy
nawet po porodzie.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Idiotów od problemów aborcji


On Wed, 22 Jun 2005 21:28:15 +0200, Kira wrote:
| Prezerwatywy sa dostepne doslownie wszedzie, reklamuje sie
| je w telewizji, w prasie, na ulotkach. I dalej trzeba komus
| wyrabiac nawyki, bo dla tego kogos bardziej naturalne jest
| zabicie dziecka, niz zalozenie gumy???

Nie, dlatego ze ten czlowiek w ogole zwykle nie wpada na to,
ze jak sie pieprzy to moze zostac rodzicem.


To chyba trza wymienic cala kadre nauczycieli od biologi... bo to chyba
gdzies w wieku 11-13 lat ucza, co??? moze nie o pieprzeniu, ale o tym, jak
dochodzi do zaplodnienia.

I blagam, nie rozwazajmy przypadkow dziewczynek: tchy yak wssyelam w ussta
hlopackowi, to bede w ciazhy? Debilkami niech zajma sie ich opiekunowie
prawni. Skrajnymi przypadkami niedorozwoju umyslowego szkoda czas zajmowac.
:-)

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Idiotów od problemów aborcji

Re to: Jaszyn [Wed, 22 Jun 2005 23:39:05 +0400]:


To chyba trza wymienic cala kadre nauczycieli od biologi...
bo to chyba gdzies w wieku 11-13 lat ucza, co??? moze nie
o pieprzeniu, ale o tym, jak dochodzi do zaplodnienia.


A owszem, ucza. Jakby jezscze oprocz tego jak sie zachodzi
w ciaze, uczyli jak sie _nie_ zachodzi w ciaze... ;)

I tak, te "bo ja nie chcialam" myslace o aborcji to jak
najbardziej sa w wiekszosci glupie cipy. Ale jak juz pare
razy mowilam, chcecie zmniejszac skale? To robcie to jakos
z glowa a nie idiotycznymi plakatami.

Kira

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: feministki polskie

Konrad Brywczyński <kon@brywczynski.tkwrote:
W sumie żadne. Takie same etapy życia _człowieka_, jak dziecko,


Wiesz, kiedy życie człowieka zaczyna się to jest sprawa dyskusyjna jedni
uważają, że w momencie kiedy dochodzi do zapłodnienia inni, że dopiero w
momencie zagnieżdżenia się zarodka w macicy co nastepuje ok 7 dnia po
zapłodnieniu ( ZTCS w przypadku 60% zapłodnionych komórek jajowych nie
następuje zagnieżdżenie się zarodka w macicy). Inni, że w momencie kiedy
serce zaczyna bić, a jeszcze inni w momencie kiedy zaczyna mózg
funkcjonować. Więc jest to temat dosyć śliski.(ATSD czy zabójstwem jest
odłączenie człowieka od systemów podtrzymujących życie w momencie kiedy
mózg przestał funkcjonować?)


młodzieniec, dorosły, stażec... Możesz wskazać, które z wymienionych
i na czyje życzenie można zabijać?


Rozporządzać cudzym życiem nie powinno się dla tego powinna być legalna
zarówno aborcja jak eutanazja

pozdrawiam,

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: feministki polskie


Wiesz, kiedy życie człowieka zaczyna się to jest sprawa dyskusyjna jedni
uważają, że w momencie kiedy dochodzi do zapłodnienia inni, że dopiero w
momencie zagnieżdżenia się zarodka w macicy co nastepuje ok 7 dnia po
zapłodnieniu ( ZTCS w przypadku 60% zapłodnionych komórek jajowych nie
następuje zagnieżdżenie się zarodka w macicy). Inni, że w momencie kiedy
serce zaczyna bić, a jeszcze inni w momencie kiedy zaczyna mózg
funkcjonować.


A nie sądzisz, że wątpliwości powinny świadczyć na korzyść oskarżonego?


Więc jest to temat dosyć śliski.(ATSD czy zabójstwem jest
odłączenie człowieka od systemów podtrzymujących życie w momencie kiedy
mózg przestał funkcjonować?)


Systemy podtrzymujące życie służą przede wszystkim do umożliwienia
funkcjonowania mózgu. Jeśli mózg mimo to przestał funkcjonować, człowiek taki po
prostu nie żyje.


Rozporządzać cudzym życiem nie powinno się dla tego powinna być legalna
zarówno aborcja jak eutanazja


Czy ja mogę powyższe zdanie wstawić sobie do sygnaturki? Oczywiście z
zaznaczeniem Twojego autorstwa...

yamma

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: "Violetty Villas"
"Maddy", that's the name of my favorite soul song from the '70 :


Sterylizuje się kotki nie tylko w celach antykoncepcyjnych. Także
dlatego że kotka która nigdy nie miała kociąt zaczyna, mówiąc wprost,
wariować. Potrafi cierpieć na depresje, ciąże urojone, ma ruję coraz
cześciej (a jest to stan przykry i dla niej i dla otoczenia gdy nie
dochodzi do zapłodnienia), dochodzą różne schorzenia "nieużywanych"
narządow rodnych. Nie jest to miłe dla zwierzęcia.


Niestety, jedna ciąża niczego nie zmienia.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bóle przedmiesiączkowe


On Mon, 8 Sep 2003 16:49:49 +0200, Tomasz wrote:
Czy ich wystąpienie jest "gwarancją" krwawienia miesiączkowego? Czy może
kiedy dochodzi do zapłodnienia, wystepują bóle przedmiesiączkowe a do
krwawienia nie dochodzi?


Teoretycznie nie powinno, bo bóle oznaczają skurcze macicy przygotowującej
się do złuszczania błony śluzowej. Jesli dochodzi do zapłodnienia, błona
jest wykorzysywana przez rozwijający się zarodek...

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bóle przedmiesiączkowe
Aleksandra Wawrzynkiewicz napisal:


| Czy może
| kiedy dochodzi do zapłodnienia, wystepują bóle
| przedmiesiączkowe a do
| krwawienia nie dochodzi?

Teoretycznie nie powinno, bo bóle oznaczają skurcze macicy
przygotowującej
się do złuszczania błony śluzowej. Jesli dochodzi do
zapłodnienia, błona
jest wykorzysywana przez rozwijający się zarodek...


Czasem tzw. bole miesiaczkowe to tez bol wywolany skurczami
jajowodu, zalezy od wrazliwosci kobiety (nie zauwazylas, ze co
miesiac boli wyraznie po jednej albo drugiej stronie? ;-)
Wtedy oczywiscie moze dojsc do zaplodnienia, bo komorka
jajowa sobie spokojnie wedruje na spotkanie plemniczka i
wlasnie z tej wedrowki boli.

pzdr
kaska

Polski Serwis Ewolucyjny
www.ewolucja.org

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bóle przedmiesiączkowe


Teoretycznie nie powinno, bo bóle oznaczają skurcze macicy przygotowującej
się do złuszczania błony śluzowej. Jesli dochodzi do zapłodnienia, błona
jest wykorzysywana przez rozwijający się zarodek...

--
Pozdrawiam, Olka


Gdzieś czytałem, że te bóle są spowodowane uwalnianiem się jaja.

T.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Genom czlowieka a szympansa.
Hi!

Podobno czlowiek i szypans maja 98 do 99% wspolnego DNA.
Jak to zmierzono? O jakie podobienstwo chodzi?

I drugie pytanie:
Czy ponizsze twierdzenie jest prawdziwe:


czy wiesz, ze material genetyczny jaki dziedziczymy po ojcu i matce
stanowi zaledwie 93%


oraz:


mapa gentyczna czlowieka zawiera po prostu 93% genow takich samych
jak zawiera genom rodzicow


Co tworca takiego twierdzenia mogl miec na mysli???
Jak pogodzic to z 98%-owym podobienstwem do szympansa?

Z tego co pamietam, ze szkoly po ojcu i po matce dostajemy po 50%
kodu genetycznego (gamety sa haploidalne) a podczas zaplodnienia
dochodzi do cross-over, ktore ma decydowac  ktore cechy beda aktywne.
(ze oczy dostaniemy po matce, a wlosy po ojcu np. a nie dajmy na to na
odwrot.) Oczywiscie dochodza mutacje, ale mysle, ze ich wplyw mozna
liczyc w promilach....

I dodatkowe pytanie ktore przyszlo mi w zwiazku z tym do glowy:
Czy wszystkie plemniki danego czlowieka (albo komorki jajowe)
maja taki sam material genetyczny (a to ze rodzenstwo jest do
siebie niepodobne to sprawka "cross-over"), czy tez miedzy soba
sie roznia?

Dzieki za odpowiedzi!

Pozdrawiam

Arris

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: plemniki

zwawo, potem - w miare jak spada temperatura nasienia (do poziomu
otoczenia)
ich ruch zamiera. Czy to znaczy ze "umarly"? Nie! - podgrzej je do temp.
twojego ciala i znow zaczna sie ruszac jak przedtem. Nie bedzie tak w
nieskonczonosc - po wyczerpaniu zapasow energetycznych przestana sie


ruszac

Ale chyba ma tu też znaczenie konsystencja medium, które wysychając
uniemożliwia ruch plemników. Wreszcie na skutek chorób (np. świnki)
powodujących wzrost temperatury jąder, aparat ruchowy plemników może zostać
uszkodzony. Gdy poruszają się one wolniej, trudniej dochodzi do
zapłodnienia. Tak to przynajmniej określił lekarz z "Przystanku Alaska"...

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: dobor pciowy u roslin
Emilia Jarochowska <em@ufik.idn.org.plnapisal(a):


W sumie zbiera sie sporo takich zastrzezen, moze ktos cos
podpowie?


Sprawdzialam dokladniej w notatkach i jest tam o doborze plciowym u
roslin mniej wiecej tyle:
1. U nagonasiennych, ze wzgledu na inna niz okrytonasiennych budowe
kwiatu, dobor moze zachodzic tylko poprzez zrzucenie slabszych zalazkow.

2. U okrytonasiennych konkurencja jest na poziomie lagiewki (tak jak
pisal Pawel) - na znamie slupka trafia na nogl kilka (lub wiecej -
wlasciwie nie wiem dokladnie,jak duzo) pylkow i wtedy kto pierwszy ten
lepszy- wygrywa lagiewka, ktora najszybciej dotrze do zalazka. Wykazano
dodatnia korelacje miedzy liczba pylkow na znamieniu, a jakoscia
nasienia, czyli im wieksza konkurencja tym lepsze nasiona powstaja, bo
do zaplodnienia dochodzi za sprawa najlepszego pylku.
    Ponadto jesli pylek ma genotyp zblizony do genotypu zalazka, moze w
ogole nie wykielkowac, co broni przed samozaplodnieniem. Nie wiem
jednak, jaki dokladnie mechanizm tym rzadzi.

3. Z tym zrzucaniem kwiatu to jest tak, ze jak ma sie duzo kwiatow (a na
ogol wlasnie tak jest) to bardziej oplaca sie zrzucic kwiaty zaplodnione
marnej jakosci pylkiem i "dbac" o rozwoj tych dobrej jakosci niz
pozostawic wszystkie, co moze spowodowac, ze czesc zasobow zostanie
zabrana tym "lepszym" na rzecz "slabszych", ktore i tak potem pewnie nie
dadza rady wykielkowac. IMO mamy tu do czyniania ze strategia r i K.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: niewiernosc a geny

Melisa napisał(a) w wiadomości: ...


Tomasz 'Pilot' Minkiewicz <spam.ha@dummy.domainwrote in message:
| (..) je?li kobieta nawet zajdzie w ci?żę, to i tak ma AFAIR 40%
| prawdopodobieństwo, że dojdzie do samoistnego poronienia. (..)

Rzeczywiscie tak jest? Czy moglbys napisac dwa slowa wiecej na ten temat?


Byl o tym kiedys artykul w Swiecie Nauki (94 ew. 95 rok) O ile pamietam
sformulowane to bylo tak, ze ze wszystkich ludzkich komorek jajowych, ktore
maja szanse byc zaplodnione w sposob naturalny (tzn maja kontak z zywymi
plemnikami) tylko ok. 10 % daje w efekcie "produkt finalny" czyli dziecko,
natomiast z pozostalych albo w ogole nie dochodzi do zaplodnienia (np. z
winy plemnikow) albo jak juz dojdzie to czesto konczy sie samoistnym
poronieniem w pierwszych dniach rozwoju (to bylo wlasnie te 30 czy 40%).
Zastrzegam ze moglem cos pomylic (czytalem to dawno) wiec jesli ktos ma
szybki dostep do archiwum SN to moze potwierdzi? W kazdym razie ludzki
system rozmnazania wyglada na dosc zawodny, nie sadzicie ? AFAIR u zwierzat
to dziala skuteczniej. Ciekawe skad bioro sie te roznice... ?

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: niewiernosc a geny
Sun, 16 Jan 2000 22:59:48 +0100, "Marcin Wozniak"
<marci@man.poznan.plnapisał[a]:


Byl o tym kiedys artykul w Swiecie Nauki (94 ew. 95 rok) O ile pamietam
sformulowane to bylo tak, ze ze wszystkich ludzkich komorek jajowych, ktore
maja szanse byc zaplodnione w sposob naturalny (tzn maja kontak z zywymi
plemnikami) tylko ok. 10 % daje w efekcie "produkt finalny" czyli dziecko,
natomiast z pozostalych albo w ogole nie dochodzi do zaplodnienia (np. z
winy plemnikow) albo jak juz dojdzie to czesto konczy sie samoistnym
poronieniem w pierwszych dniach rozwoju (to bylo wlasnie te 30 czy 40%).
Zastrzegam ze moglem cos pomylic (czytalem to dawno) wiec jesli ktos ma
szybki dostep do archiwum SN to moze potwierdzi? W kazdym razie ludzki
system rozmnazania wyglada na dosc zawodny, nie sadzicie ? AFAIR u zwierzat
to dziala skuteczniej. Ciekawe skad bioro sie te roznice... ?


A znasz odpowiednie wartości dla zwierząt?

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: embriologia ptakow
Witam!

Mowi sie, ze jajo ptasie jest jedna wielka komorka. Jak to wlasciwie
jest? Kiedy i jak przebiega pierwszy podzial zygoty? Przeciez to nie
cale jajo dzieli sie na dwie czesci? Nie jest to przypadkiem tak, ze
komorka (czyli zygota) w rzeczywistosci jest bardzo mala (w stosunku
do wielkosci jaja), a to co ja otacza do niej juz nie nalezy?

Wiem (z informacji na tej grupie), ze tzw. "bialko" i inne czesci jaja
nie maja struktury komorkowej ale z tego chyba jeszcze nie wynika, ze
sa czescia zygoty (czy tez komorki jajowej jesli nie doszlo do
zaplodnienia).

Czy strusie jajo jest faktycznie najwieksza _komorka_ wystepujaca w
przyrodzie?

Na koniec jeszcze kilka pytan:
Kiedy dochodzi do zaplodnienia u ptakow? Jakiej wielkosci jest wowczas
"jajo"? Jak zaawansowana jest jego budowa? Chyba plemniki nie musza
przebijac sie przez skorupke :-)) ?
W jaki sposob powstaje "bialko", skorupka itd. jeśli nie mają one
struktury komorkowej? Czy wzrostem jaja steruje sama komorka jajowa,
czy tez jakies inne otaczajace ja komorki?

Nie jestem biologiem jednak temat "zycie" jest dla mnie niezwykle
wazny i interesujacy. Wdzieczny bede za kazde wyjasnienie powyzszych
moich watpliwosci.

gr

PS Pytalem tu juz kiedys o to ale nie otrzymalem wowczas odpowiedzi
(moze dlatego, ze bylo to wewnatrz watku - na podobny temat).

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Spór o klonowanie





Ludzkie życie zaczyna się po zapłodnieniu - powstaje zygota zawierająca w
swym jądrze pełen zestaw genów - ludzkich, nie małpich, czy kocich. Jest
zdolna do dalszych podziałów i rozwoju. "Ustalanie początków życia
ludzkiego" nie ma nic wspólnego z nauką empiryczną jaką jest biologia.
Równie dobrze można "ustalić" początek życia na okres zmiany zębów
mlecznych
na stałe - bo czemu nie, jest to przecież pewien etap rozwoju człowieka,
jak
bruzdkowanie, czy organogeneza.


wlasnie, debaty kiedy wchodzi dusza w cialo?  wtedy gdy rozwija sie plod,
kiedy dochodzi do zaplodnienia, kiedy moze tworza sie plemniki i jajeczka? a
moze kiedy tworza sie matka i ojciec z komorkami rozrodczymi albo kiedy
rodzice rodzicow? i tak dojdziemy naprawde do poczatkow zycia jakies miliony
lat temu. jedyne co tu niesmiertelne to linia komorek rozrodczych.
najwazniejsze kiedy ksztaltuje sie uklad nerwowy, emocje, odruchy, reakcje
na srodowisko, w koncu swiadomosc. Ale ze ludzka zygota zawiera zestaw genow
tylko wlasciwych czlowiekowi to sie nie moge zgodzic, bo wieksza czesc mamy
wspolna ze zwierzetami.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Spór o klonowanie


wlasnie, debaty kiedy wchodzi dusza w cialo?  wtedy gdy rozwija sie plod,
kiedy dochodzi do zaplodnienia, kiedy moze tworza sie plemniki i jajeczka?
a
moze kiedy tworza sie matka i ojciec z komorkami rozrodczymi albo kiedy
rodzice rodzicow? i tak dojdziemy naprawde do poczatkow zycia jakies
miliony
lat temu. jedyne co tu niesmiertelne to linia komorek rozrodczych.
najwazniejsze kiedy ksztaltuje sie uklad nerwowy, emocje, odruchy, reakcje
na srodowisko, w koncu swiadomosc. Ale ze ludzka zygota zawiera zestaw
genow
tylko wlasciwych czlowiekowi to sie nie moge zgodzic, bo wieksza czesc
mamy
wspolna ze zwierzetami.


Dusza zupełnie mnie nie obchodzi. Tego typu fantazmaty pozostawiam do zabawy
teologom. Opieram się w tym przypadku na konkretnej, empirycznej wiedzy -
genetyce, embriologii - biologii ogólnie rzecz ujmując.
Jeśli chodzi o CUN i to co jest z nim związane - emocje, odruchy,
świadomość, pamięć, itp. - to również ulega rozwojowi, kształtuje się i
zmienia praktycznie przez całe życie - w mniejszym lub większym stopniu.
Zygota zawiera zestaw genów charakterystyczny dla człowieka (ludzka zygota
ma się rozumieć:). To, że pewna część genów jest wspólna nie ma wielkiego
znaczenia w tym przypadku. Posiadając niewielką próbkę DNA możemy określić,
czy należy ona do człowieka, czy nie. Nasz genotyp determinuje to czy
jesteśmy ludźmi, czy innym gatunkiem (np. szympansem, którego różni od nas
niewielki procent kodu). A taki genotyp posiada już zygota.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mirena trzy pytania
Witam,
Chciałem znaleźć jednoznaczną odpowiedź na pytania co do których nie
znalazłem w ulotkach ani jednoznacznie nie odpowiedział ginekolog a ja
mam wątpliwości:.Zresztą ginekolog powiedziała że to raczej
szarlataneria i ona nie poleca (dziewczyna jeszcze nie rodziła dzieci)

Od razu chcę zaznaczyć że nie interesują mnie opinie tylko fakty.
To nie jest troll!!

1. Czy mirena jest środkiem wczesnoporonnym?
2. Czy przy prawidłowym działaniu dochodzi do zapłodnienia jajeczka?
3. Czy jeśli już dojdzie do zapłodnienia to ciąża rozwinie się
prawidłowo (zygota się zagnieździ, hormony nie spowodują jakiś
nieprawidłowości?) etc etc?

Proszę rzetelne odpowiedzi, z góry dziękuję.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mirena trzy pytania


1. Czy mirena jest środkiem wczesnoporonnym?


nie, bo hormon nie dopuszcza do owulacji


2. Czy przy prawidłowym działaniu dochodzi do zapłodnienia jajeczka?


nie .


3. Czy jeśli już dojdzie do zapłodnienia to ciąża rozwinie się
prawidłowo (zygota się zagnieździ, hormony nie spowodują jakiś
nieprawidłowości?) etc etc?


zaplodnienie to jeszcze nie ciaza ,musi sie jeszcze komorka zagniezdzic
a temu przeszkadza spirala wywolujac staly stan zapalny.
p.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mirena trzy pytania

pamana napisał(a):


| 1. Czy mirena jest środkiem wczesnoporonnym?

nie, bo hormon nie dopuszcza do owulacji

| 2. Czy przy prawidłowym działaniu dochodzi do zapłodnienia jajeczka?

nie .

| 3. Czy jeśli już dojdzie do zapłodnienia to ciąża rozwinie się
| prawidłowo (zygota się zagnieździ, hormony nie spowodują jakiś
| nieprawidłowości?) etc etc?

zaplodnienie to jeszcze nie ciaza ,musi sie jeszcze komorka zagniezdzic
a temu przeszkadza spirala wywolujac staly stan zapalny.
p.
zaplodnienie to jeszcze nie ciaza ,musi sie jeszcze komorka zagniezdzic
a temu przeszkadza spirala wywolujac staly stan zapalny.
p.


Dziękuję za ieguodpowiedź, jeszcze jedno pytanie, w jaki sposób hormon
wpływa na jajniki hamując owulację? Jak sie tam dostaje.
Z broszur reklamowych wynkało że hormon w bardzo niewielkim stopniu
jest wchłaniany do krwiobiegu i działa miejscowo na błonę śluzową
macicy.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zarodek 245g - ile mogło minąć od zapłodnienia?


To można byc w ciąży już 2 tyg  przed poczęciem??!!
;-)

p47


Ciąża liczy się od 1 dnia ostatniej miesiączki (na podstawie tak podanej daty,
lekarz wylicza spodziewany termin porodu). Dwa tygodnie po tym dniu następuje
owulacja i dopiero  wtedy dochodzi do zapłodnienia.

Justyna

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zarodek 245g - ile mogło minąć od zapłodnienia?


| To można byc w ciąży już 2 tyg przed poczęciem??!!
| ;-)

| p47

Ciąża liczy się od 1 dnia ostatniej miesiączki (na podstawie tak podanej
daty,
lekarz wylicza spodziewany termin porodu). Dwa tygodnie po tym dniu
następuje
owulacja i dopiero  wtedy dochodzi do zapłodnienia.


Wniosek,- każda kobieta w wieku prokreacyjnym co miesiąc przez 2 tyg (na
wszelki wypadek) jest w ciąży;-))

p47

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zarodek 245g - ile mogło minąć od zapłodnienia?
p47 <p47@bez spamu.list.runapisał(a):


| To można byc w ciąży już 2 tyg przed poczęciem??!!
| ;-)
| Ciąża liczy się od 1 dnia ostatniej miesiączki (na podstawie tak podanej
| daty,
| lekarz wylicza spodziewany termin porodu). Dwa tygodnie po tym dniu
| następuje
| owulacja i dopiero  wtedy dochodzi do zapłodnienia.
Wniosek,- każda kobieta w wieku prokreacyjnym co miesiąc przez 2 tyg (na
wszelki wypadek) jest w ciąży;-))


rotfl. Wnioskując z ww. wnioskowania masz racje ;-)
h.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Starania letnie - weteranki!!!!!!!!
kurcze cieżko powiedziec, czy to plemniczki czy wrogi sluz...kurczaki...
wrogi sluz zabija plemniczki trudno go wyleczyc chyba, nie za bardzo sie znam,
ale lekarze to prawda kierują wtedy na inseminacje bo plemniczki sa
bezposrednio doprowadzane do jajeczka omijając sluz i dochodzi do zapłodnienia.
Mam nadzieje ze to nie bedzie wrogi sluz u Ciebie i nie bedziesz miec przepraw
z męzusiem.
No własnie jestem ciekawa ile bedziemy czekac na wyniki, ale masz bardzo dobre
podejscie, nie mysl o tym narazie, a zobaczysz ze wszystko sie ułozy po Twojej
mysli. Ja bym na Twoim miejscu faszerowała mezusia folikiem, witaminą E i macą,
chyba takie rzeczy są na poprawę nasienia:)))))
Czekamy na wyniki i na (*) później:)))buziak
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*)
Kochane kobietki moje:

Ja nie podchodze do IUI... po usłyszeniu kilku opinii lekarzy - w poniedzialek
było konsylium w mej sprawie, powiedzieli ze szkoda kasy u mnie na IUI, gdyz
moj małzonek ma zołniezyki fest, ja nie mam wrogiego sluzu, a wogole mam go
duzo wiec nie ma problemów, wszystko gra wiec robienie IUI przy mojej
niepłodnosci to zbedny wydatek, lepiej te 500,00 wydac na stymulacje
gandotropinami badz odłozyc na IVF.

Takze teraz robimy próbe na gandotropinach tj. zastrzykuje sie jakbym
przygotopwywała sie do invitro (zobaczymy jak bede reagowac), monitoruje sie i
staram naturalnie, jak sie uda bedzie ok, jak nie powtarzamy jeszcze raz taka
stymulacje dla pewnosci i jak znowu sie nie uda, to bede myslec o iVF.

Lekarze powiedzieli ze moga byc 3 przyczyny, których wykryc sie nie da
niestety... wykryje to dopiero IVF tj.: w moich pecherzykach nie mam jajeczka,
badz jest ono usposledzone, nie dochodzi do zapłodnienia, czyli cos sie mijaja
jajeczko i plemniczek, nie dochodzi do zagniezdzenia z jakis przyczyn dziwnych.

a na to IUI nie pomoze dlatego w moim akurat przypadku szkoda pieniązków na to.

No kotki moje to tak w skrócie słonka, jak wyglada sytuacja. Takze trzymac
kciuki za mnie, by ta stymulacja sie powiodła!!!

Gosienko ja mam brac acard bo jestem z rodziny zawałowców i wylewowców i moge
miec rodzinna wade i za małe ukrwienie i dlatego nie dochodzi do zagniezdzenia
i acard moze mi dopomóc w tym :))
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Więcej praw dla par homoseksualnych w Belgii
realist1000:puknij się w swoją mądrą głowę,to
realista1000 napisał:

> bo się nie mogą rozmnażać! Opatrzność jest mądrzejsza! Nic nie dzieje się z
> przypadku!

może zaskoczysz.Dwie kobiety homosekualne żyjące w nieformalnym związku,dostają
nasienie dwóch homoseksualnych mężczyzn żyjących razem i z pomocą apteki
dochodzi do zapłodnienia...narodzin dzieci...bez żadnej łaski,zgody,fanatyków
religijnych i innych w tym bez żadnej łaski i zgody parlamentarzystów polskich
rodem z PiS/LPR czy czegoś tam jeszcze...acha i jeszcze bez łaski i zgody
nawróconego/włącznie ze ślubem katolickim po 27latach małżeństwa i to tuż przed
wyborami,niejakiego Tuska Donalda...reklamującego się "Prezydent Tusk"... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Lewactwo wylazło na ulicę.
prawicowiec.pl napisał:

> Od dziecka wiem, że do zapłodnienia dochodzi przy współudziale dwóch osób
więc
> skąd to zdziwienie?

"Puściłe/aś się, wpadłe/aś - ponieś konsekwencje swojego postępowania."
To twoje słowa.... a to "eś" to chyba dla niepoznaki tylko, co ???
Przecież facet, jak sie już puści - to nie wpada....
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: LPR przeciwko karze smierci.
Czyli trzeba też chronić życie milionów innych gatunków rozdzielnopłciowych?
Przecież u nich też dochodzi do zapłodnienia - no, przyznać mi się tu, kto
ostatnio kapciem walnął jakąś muszkę owocówkę z zapłodnionymi jajeczkami!

Wierz sobie w co chcesz, ale daj prawo nie-katolikom aby opierali się na świecie
materialnym. A jak chcesz narzucać swoje zdanie Polakom, to czemu nie zaczniesz
od tego 'gniazda zepsucia' na zachodzie Europy, gdzie to ludzie się gwałcą na
ulicach, niemowlęta biorą narkotyki, i w ogóle Sodoma i Gomora;)
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: LPR przeciwko karze smierci.
> Czyli trzeba też chronić życie milionów innych gatunków rozdzielnopłciowych?
> Przecież u nich też dochodzi do zapłodnienia - no, przyznać mi się tu, kto
> ostatnio kapciem walnął jakąś muszkę owocówkę z zapłodnionymi jajeczkami!

Czy wszyscy zwolennicy Nowej Lewicy nie odróżniają życia człowieka od życia
muszki owocówki??? Czy to nie stąd sukcesy na koncie komunizmu i nazizmu?
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Narodowy test wiedzy seksualnej u 14-latków
Narodowy test wiedzy seksualnej u 14-latków
Moim zdaniem powinniśmy domagać się przeprowadzenia przez Ministerstwo
Edukacji ogólnonarodowego testu wśród 14-latków, którego celem byłoby
zbadanie, czy nastolatkowie wiedzą:
1. Jak dochodzi do zapłodnienia?
2. Że spółkowanie z 14-latką jest czynem zabronionym.
3. Jak zabezpieczyć się przed ciążą?
4. Jak zapobiec ciąży po ewentualnym stosunku bez zabezpieczenia.
5. Do kogo (z wyjątkiem księdza) zgłosić się w razie problemów.

Po analizie wyników eksperci powinni opracować nowy program (oczywiście bez
udziału komisji wspólnej Episkopatu i Ministerstwa Edukacji) zajęć do WDŻ.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Warszawa: rusza wszechpolska Parada Normalności
Tak,Lesbijki i Geje moga mieć dzieci,to oczywiste.
Tak jak Lesbijki i Geje chcą to mogą mieć dzieci.I mają.W prosty "apteczny"
sposób mężczyzna jest dawcą nasienia,dochodzi do zapłodnienia,homoskesualna
kobieta wydaje na świat dziecko i w ten oto sposób,homoseksualiści mają dzieci.
Co ważniejsze wszystki osoby homoseksualne,pochodzą ze związków
heteroseksualnych,katolickich. A biseksualiści dzieci maja w tradycyjny sposób. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polski Ciemnogród....
Polski Ciemnogród....
"Jedna czwarta polskiej młodzieży wierzy, że stosunek przerywany chroni przed
HIV, a połowa nie wie, gdzie w organizmie kobiety dochodzi do zapłodnienia
komórki jajowej - alarmują autorzy raportu na temat edukacji seksualnej oraz
HIV/AIDS w Europie Środkowo-Wschodniej. "

wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8497120&rfbawp=1157826543.271&ticaid=124bc Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Seks? Tylko z pokorą, bez przyjemności
Seks? Tylko z pokorą, bez przyjemności
Teraz mamy rezultaty katolickiej ciemnoty. Tamponów nie można używać, podpasek
pewnie niedługo też nie, zgwałcona dziewczyna jest sama sobie winna ( i to
ku... powiedziała kobieta.! zygac mi sie chce.!). Mężczyzna może czerpać
przyjemność z sexu, a kobieta nie. Dlatego drogie panie zaklejajcie sobie usta
taśmą przed stosunkiem, zasłaniajcie oczy i módlcie sie do Boga o wybaczenie.
Bo jak nie to bedziecie się smazyć w piekle.!
Ale nie powinniście być tym zdziwieni. W końcu Kościól już wiele razy nas
ratował np. wtedy kiedy spalił na stosie setki tysięcy (jak nie miliony)
czarownic.
Panowie niech przestaną używać prezerwatyw bo będą impotentami (dobrze
odmieniłam?).

Ja miałam w szkole lekcje dotyczące sexu. Prowadził je katecheta, który na
szczęście miał głęboko gdzieś takie mądrości i b. dobrze przedstawił nam
metody antykoncepcji, jak dochodzi do zapłodnienia, jka przepiega ciąża etc.
czyli wszystko co powinnismy się dowiedzieć.

Cieszę się z tego,że Polacy to w większej mierze ludzie inteligentni i
wykształceni, którzy nie wierzą w takie bajeczki. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wielowieyski: Aborcja jest czymś innym niż zabó...
Wielowieyski: Aborcja jest czymś innym niż zabó..
Okej. Przeprowadźmy eksperyment myślowy. Po stosunku płciowym
dochodzi do zapłodnienia. Plemnik łączy się z komórką jajową i
zagnieżdża się w macicy. Zaczyna się rozwijać. Czy zatem płód w
pierwotnym stadium żyje w macicy czy nie? Żyje, bo jego komórki się
rozmnażają i wytwarzają zalążki organów. Wobec tego, aby płód z
macicy został usunięty należy to rozwijające się życie przerwać.
Nożem, skalpelem, łyżeczką, po prostu czymś do zabijania. ABORCJA
JEST ZABÓJSTWEM żyjącego organizmu.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bóg cieszy się z in vitro
Czesc parafian koniecznie nalezy odglupic :)
zkris11 napisał:

> Ta Kozieł nie ma pojęcia o nauce Kościoła.

*Mysle, ze wystarcza jej wiedza medyczna, i tego od niej oczekuje: wiedzy
medycznej a nie umiejetnosci okadzania zygoty wonnymi swieczkami i kadzidlem.

Jej opis zapłodnienia to jak pieczenie placka a nie cud poczecia dziecka. Dla
niej to przede wszystkim potężna kasa i niech nie manipuluje że śmierć zarodków
zamrażanych i przez niątworzonych to to samo co naturalne poronienie. Tylko
efekt jest ten sam ale natura to nie to samo co celowe działanie człowieka!

*Czy sugerujesz, ze gdy do zaplodnienia dochodzi w pochwie badz jajnikach to
wokol komorki rozblyska aureola, niczym slynna gwiazda betlejemska?

Działania tej pani powodują smierć istnień ludzkich bez względu na to jakie mamy
przekonania to fakt!

*Zapomnales dodac "niewinnych" (istnien ludzkich), heheheee
Czlowieku, idz sie lecz. I zabierz ze soba paru Nygusow ktorzy usiluja rzadzic
bez ponoszenia odpowiedzialnosci. Embrion czy zygota to nie zaden czlowiek - to
po prostu embrion i zygota. No niezle napaskudzili Ci w glowce na tych
katechezach. Czy Twoja mama wie juz o tym?
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: List do premiera: stwórzmy nowoczesne ''prawo r...
"Bezpłodność" i "niepłodność" oznaczają zupełnie co innego i w
żadnym razie nie należy ich mylić.
"BEZPŁODNOŚĆ" to TRWAŁA NIEZDOLNOŚĆ do zostania rodzicami. Kobieta
jest na pewno bezpłodna, kiedy nie ma macicy albo już przestała
jajeczkować. Bezpłodni bywają także mężczyźni. Kiedy np. wskutek
wypadku czy operacji utracili oba jądra. Zdarza się też, że jądro
wygląda normalnie, ale nie produkuje plemników. Bezpłodność mężczyzn
może być także efektem źle przeprowadzonej operacji przepukliny, w
czasie której uszkodzono nasieniowody, albo choroby zakaźnej, np.
świnki z zapaleniem jąder, na którą mężczyzna zachorował w wieku
dojrzewania lub jako dorosły.

Z kolei mianem "NIEPŁODNOŚCI" nazywamy niezdolność do zajścia w
ciążę lub spłodzenia dziecka, ale jest to STAN ODWRACALNY. Zgodnie z
definicją WHO, o niepłodności mówimy wtedy, kiedy w ciągu 12
miesięcy regularnego współżycia, bez zastosowania antykoncepcji, nie
dochodzi do poczęcia dziecka. Ale tak jak złożony jest proces, w
którym dochodzi do zapłodnienia, tak wiele może być powodów stanu
niepłodności i form jej leczenia.


> Że niby kto jest daleko w tej materii, podpisani profesorowie,
> Gowin, ...?

Chodziło mi o stan świadomości społeczeństwa w tej dziedzinie, który
nieprzykładając jest taki jak stan prawny. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: "L'Osservatore Romano": Pigułka antykoncepcyjna...
Wszystkie popularne pigułki nie tylko zapobiegają zapłodnieniu. Do zapłodnienia dochodzi od czasu do czasu nawet jeżeli bierze się pigułkę. Dlatego pigulka ma jeszcze jedną funkcje: zapobiega zagnieżdżeniu zapłodnionej komórki, czyli doprowadza do jej śmierci.

Szczegóły tutaj ("Fertility and Sterility" S103-S113 (November 2008)):
www.fertstert.org/article/S0015-0282(08)03717-5/abstract
Niestety, pigułka powoduje aborcję - fakt naukowy nie do podważenia. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Olejniczak: Kompromis ws. aborcji z lat 90. his...
Książka do biologii do 1 liceum: " Do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie jest
ono początkiem cyklu życiowego człowieka".

P.s Jeśli masz zastrzezenia do Pana Chazana to przeczytaj sobie opinie innych
naukowców.

Możemy porozmawiać jeszcze o 20.00. Teraz będę bardzo zajety. Wejdź na forum,
bardzo mi na tym zależy inni tez niech wchodzą co mają inne poglądy niż ja. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co o aborcji wie piętnastolatek, a czego nie wi...
Chyba jednak nie, do zapłodnienie dochodzi gdy ŁĄCZY SIĘ MATERIAL GENETYCZNY
KOBIETY I MĘŻCZYZNY i jest to początek życia i trochę się różni od twoich
słodkich zabaw przed kompem bo ręki nie zapłodnisz, A JAK KTOS MA OCHOTE SIĘ
KOCHAĆ TO NIECH SIE ZABEZPIECZY PRZED, ALBO NIECH URODZI I ODDA DO DOMU DZIECKA
I DA SZANSE ŻYĆ a nie ZABIJA dla własnej zasranej wygody Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kilka gramów do człowieczeństwa
co ty kretynko gadasz?
> Czy ty piszesz na serio, czy propagande walisz?
> Bo albo USG albo noworodka nie widziales.
>
> Jak ginekolog moze sie w tym wszystkim polapac, to zagadka. Jesli sie
dokladnie
>
> przyjrzec, to moze sie kregoslup zobaczy, albo jak lekarz pokaze, to sie
> czlowiek zorientuje ze na raczke patrzy. I tyle.

ALe wiesz juz jak dochodzi do zapłodnienia czy nadal jesteś na etapie robaczków
i bocianów?
JAk dureń który nei ma pojecia o rozwoju ciąży moze wypowiadać sie na forum
publicznym to ja nei wiem... Jak chcesz to przyślę CI kasetę wideo z nagranym
USG dziecka z 20 tygodnia, i tylko kompletny slepiec nei zoabczył by tam główki
z wykształconymi oczodołami, pyszczka który sie otwiera, rączek, nóżek itd. Nie
mówiąc o sercu ktore widać na pierwszym usg w 6 tygodniu robionym jeszcze
dopochwowo.

> Pani przezywa tragedie, ale to nie powod zeby walic takie sciemy.

Ta PAni przeżywa tragedie ale to nei powód zeby każdy kretyn nie majacy pojęcia
o tym co mówi się wypowiadał.
Jak przetrwasz pierwszą ciąże (jeżlei znajdzie się frajer) to odstukasz co tu
napisałaś.

A rozważanie o tym czy "należy się" czy nie należy pochówek jest zenujace i
ponizej jakichkolwiek standardów ety czno moralnych. Moze tych dyskutantów też
kiedyś pod psią budą pochowają... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ankiety: najmłodsza uczennica w ciąży miała 12 lat
moja 11-letnia córka od 5 roku życia ,odkąd nauczyła się czytać dostała
odpowiednia do wieku lekturę na temat prokreacji.Gdybyś ją uczyła ,że jak musi,
to niech użyje prezewatywy, to dopiero by sie zdziwiła.Jakie MUSI???ona ma
poznać to ,że tak jest zbudowana i posiada możliwości rozrodcze jako kobieta, a
chłopiec zbudowany jest ....i ,że w wyniku takich a takich zachowań dochodzi
do zapłodnienia . I jakie są konsekwencje współżycia bez zabezpieczeń, ale ,że
znajomość zagadnienia nie stanowi przyzwolenia na praktykowanie w wieku 11-lat!
I nie jest żadną zachętą.Seks jest obecny w życiu i trzeba go poznać i wiedzieć
o nim , bo ta wiedza nas uchroni przed popełnianiem błędów.Niewiedza nikogo
jeszcze nie uchroniła. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Moje dzieci z próbówki
Moje dzieci z próbówki
Całe rozmnażanie się człowieka to wyrafinowana aborcja, bo w przypadku kobiet
regularnie uprawiających seks wielokrotnie dochodzi do zapłodnienia które kończy
się albo niezagnieżdżeniem zarodka, albo jego utratą w pierwszych tygodniach ciąży.
Ciekawie co hierarchowie kościoła powiedzieliby gdyby matka chciała pochować
taki naturalnie stracony zarodek.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Aborcja - czekając na referendum
Nauczyli się pseudo-erudyci słowa "zygota" to i teraz nim szafują gdzie się da
nie znając znaczenia. Na biologii to się chyba smacznie spało co nessie? Jeszcze
trochę i przeczytam, że do zapłodnienia dochodzi w macicy. Edukacji seksualnej
chcą. Może by tak najpierw zaczęli się uczyć normalnych przedmiotów, a nie
zgrywać "humanistów" co to mogą mieć w nosie nauki ścisłe.

Istne jaja jak berety na tym forum GW. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Aborcja - czekając na referendum
Niebywałe. Zaiste niebywałe, teraz dopiero doczytałem jeszcze jeden znakomity
popis wiedzy i inteligencji nessie-jp.

nessie-jp napisała:
> zanim biedne dzidzie jednokomórkowe trafią do klozetu...

Czy Ty biedne dziecko wiesz chociaż ile czasu człowiek jest organizmem
jednokomórkowym? Wiesz z jaką intensywnością się dzieli? Wiesz gdzie dochodzi do
zapłodnienia? Czytałaś może o tym kiedy odbiera się czynność elektryczną mózgu?
Kiedy zaczyna bić serce? Wątpię. Twoje i Tobie podobne wypowiedzi pokazują tylko
jak głębokie jest otumanienie społeczeństwa przez kłamstwa i manipulacje
pro-aborterów.

A ja jak na ironię mam za 2 dni egzamin z embriologii i takie idiotyzmy odkrywam… Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kopacz: W sprawie 14-latki nie mam poczucia winy
używanie prezerwatywy, tabletek anty to nie to samo co uzywanie
wkładki domacicznej.

W pierwszych metodach antykoncepcji nie dochodzi do zapłodnienia

w drugim moze dojsc do zapłodnienia jaja a spirala nie pozwala na
zagniezdzenie sie zaplodnionego jaja w macicy.

Ciezar grzechu musi tu byc inny Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pogrzeb zamiast szpitalnej spalarni
???
koloratura1 napisała:
Kilkanaście?
> Te liczby (naturalne poronienia w początkowym stadium ciąży, czego się nawet
> kobieta nie domyśla) "idą" w setki, a nawet - tysiące!

Gratuluję zdolności matematycznych;)
kobieta miesiączkuje średnio tak koło 30-35 lat, razy powiedmy 13 cykli rocznie
to jakby nie liczył max 455. Tysiace nie wychodzą nawet przy założeniu że od
pierwszego cyklu dochodzi do zapłodnienia i poronienia, dobra niech będą dwa
jajeczka w każdym cyklu, to nadal tylko 910;)


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Feministki za antykoncepcją przez sterylizację
I znowu problem uszczęśliwiania kogoś na siłę. Co z tego, że dla Ciebie jest tu
więcej minusów? Inny może dostrzegać więcej plusów. Zakładasz, że w każdym
przypadku osoba poddająca się sterylizacji będzie żałować swojej decyzji?..
Dlatego nie chcesz dać mu możliwości decydowania o swoim życiu? Chodzi o
wolność wyboru dorosłego człowieka. Każdy sam odpowiada za swoje czyny i
podejmowane decyzje. Trudno, może kiedyś będzie tego żałował, ale chodzi o to
żeby dać mu MOŻLIWOŚĆ WYBORU!!! Lekarz powinien uświadomić mu wszelkie możliwe
konsekwencje takiego zabiegu, ale decyzję powinien podjąć sam pacjent.
Nienawidzę, jak mi się coś narzuca odgórnie nie dając żadnego wyboru.
A do osób mówiących o jakimś zabijaniu nienarodzonych: nie jestem specjalistą
w tej dziedzinie, ale wydaje mi się, że po sterylizacji nie dochodzi do
zapłodnienia (nie ma fizycznie takiej możliwości), to o jakim zabijaniu mowa?!!!
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Gdzie jest ojciec
Gość portalu: BeMBeN napisał(a):

> Matka ma 20 lat. Za 10 lat i 9 miesięcy łaczny wiek matki i syna bedzie rowny 4
> 0 lat. Gdzie jest ojciec??
>
> To pytanie jest w brew pozorom do rozwiozania =D

Może i było do rozwiązania, tyle, że trochę Ci się pochrzaniło.
Chciałes zapewne usłyszeć odpowiedź, że w tym oto momencie dochodzi do zapłodnienia, a więc ojciec jest na
matce, ... albo raczej w matce,
ale tresć zagadki powinna brzmieć inaczej.
Gdyby tak policzyć, to za 10 lat i 9 miesięcy, wiek syna i matki równy będzie 40 lat i 9 miesięcy, nieprawda ...? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: opoznienie okresu przez silownie??????
Sorki ze dopiero teraz odpowiadam Ci na pytanie ale dlugo nie mialam
mozliwosci zajzec na forum. Jesli chcesz zajsc w ciaze to koniecznie znajdz
dobrego ginekologa. Zbadanie poziomu hormonow to podstawa. Z tego co wiem to
niedobor luteiny roznoznaczny jest z nieplodnboscia. A jesli nawet dochodzi do
zaplodnienia to organizm nie jest w stanie podtrzymac ciazy... Ja te rewelacje
mam po odstawieniu Cilestu, a podobno antykoncepcja nie ma wplywu na
pozniejsza plodnosc. Nie chce Cie straszyc ale chyba lepiej zajac sie tym
wczesniej jesli chcesz byc mama. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Feromony w ogrodnictwie
>
> Czy są znane jakieś inne metody zwalczania nasionnicy np. preparaty
selektywne,
> oraganizmy drapieżne lub pasożytnicze?
>
Witam. :-)
Dla odłowu nasionnicy trześniówki można stosować żółte tablice lepowe lub
lepowo-zapachowe ewentualnie samołówki (lampy z żarówkami emitujacymi żółte
światło).
Można opryskiwać drzewa wyciągiem z piołunu w trzy tygodnie po ich kwitnieniu.
Wypuszczanie sterylnych samców raczej nie wchodzi w grę w uprawie amatorskiej.
Pułapki feromonowe i ew. opryskiwanie drzew bardzo trwałymi feromonami w
obecności których samce nie mogą znaleźć samic(dezorientacja) i nie dochodzi do
zapłodnienia - niestety rzadko przynoszą dobre rezultaty. :-(
Nie należy opóźniać zbioru owoców, bo umożliwia to larwom nasionnicy
trześniówki zakończenie rozwoju w owocach i wypadnięcie z nich na ziemię i
przezimowanie w niej.
Powinno się zbierać i niszczyć opadłe owoce.
Najskuteczniejsze jest niestety zwalczanie chemiczne, które powinno być
prowadzone na podstawie prognozy wylotu muchówek, który odbywa się gdy
zakwitają akacje.
Enlilu Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Feromony w ogrodnictwie
enlilu
> Pułapki feromonowe i ew. opryskiwanie drzew bardzo trwałymi feromonami w
> obecności których samce nie mogą znaleźć samic(dezorientacja) i nie dochodzi do
>
> zapłodnienia - niestety rzadko przynoszą dobre rezultaty. :
czy posiadasz dane ze stosowania dyspenserów płciowych w ograniczeniu populacji
nasionnicy trześniówki skoro twierdzisz ze jest nieskuteczne?
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: stronka o pedagogice
Uff ciężko o takie strony, ponieważ trzeba liczyć się z błędami jakie są na
tego typu stronach np: ściąga studenta, którą można znaleźć w necie - nic nie
zawiera więcej błędów rzeczowych, merytorycznych, jak tego typu publikacje - ja
średnio wierzę internetowi jeśli chodzi o pianie prac i ściąganie materiałów na
zajęcia - nie ma to jak podręcznik, który jest chyba najbardziej rzetelnym
źródłem informacji na temat danego przedmiotu, bo z takimi internetowymi
notatkami na ćwiczeniach można się "przejechać" (nie raz miałam okazję
obserwować rażące błędy rzeczowe w internecie) - na pierwszym roku na
psychologii rozwjowej omawialiśmy cały proces powstawania życia oraz także
zaczepiliśmy o budowę narząów rozrodczych i inne tematy bezpośrednio dotykające
rozwoju. Chłopak ściągnął z internetu informacje nt. zapłodnienia i zaczął
rozmawiać na ten temat demonstrując swoją wiedzę, jednakże po jednym zdaniu
pani z psychologii złapała się znacząco za głowę, zdanie to brzamiło :"Do
zapłodnienia dochodzi, gdy dwa plemniki wnikną do komórki jajowej, wówczas
jeden ginie w tej komórce i powstaje blastula ... ", cóż, cytat ten doskonale
obrazuje, jakie błędy niosą za sobą internetowe publikacje - chłopak tłumaczył
się, że nie miał biologii w technikum, nieco naiwne.

Tak więc szczerze, ale nie polecam stron internetowych, jedyne czemu warto ufać
to encyklopedia bądź publikacje profesorów innych uczelni bądź strony
psychologiczne pisane przez psychologów bądź pedagogów, reszta stron nadaje się
do korekty. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Poczęcie dziecka
A to sie usmialam :))))
Akt seksualny to nie jest moment poczecia :) Plemniki potrzebuja
troche czasu, zeby dostac sie do jajowodow, gdzie dochodzi do
zaplodnienia komorki jajowej. Moze to byc w ciagu 24godzin albo i
dluzej, bo plemniki czekaja wtedy na komorke jajowa. A wy macie czas
wytrzezwiec :))) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Z życia wzięte
Z życia wzięte
Chodzi mi o anegdotki z życia wzięte, ale autentyczne. BLAGAM, NIE WKLEJAJCIE
tekstów, które krążą po necie od zarania dziejów.

Szkoła podstawowa, okolice przełomu maja i czerwca. Puk, puk do pokoju
nauczycielskiego, wchodzi tatuś.
- Dzień dobry, chciałbym porozmawiać z wychowawczynią Jasia Kowalskiego z V b.
Chwila konsternacji, któraś nauczycielek odpowiada:
- Ale w V b nie ma Jasia Kowalskiego. Jaś Kowalski jest w VI b.
- To on k.u.r.w.a. zdał???


Biblioteka szkolna:
- Czy jest książka Akademia Policyjna Pana Kleksa?
- Czy jest Antko Muzykant?

Z klasówki z biologii, kiedy były jeszcze 8. klasy:
"Do zapłodnienia dochodzi wtedy, gdy jądra dotrą do macicy"
Długo się zastanawialiśmy, w jakiej to pozycji :)

Punkt sprzedaży biletów w kinie:
- Poproszę dwa miejsca w ostatnim rzędzie.
- Proszę bardzo, rząd 16 (ostatni), miejsca 12, 13.
- A nie można dalej?



Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak wyobrażaliście sobie seks jako dzieci?
jak byłam mała to myślałam że seks polega na tym, ze mężczyzna i kobieta leżą w łóżku na golasa i się całuja i przytulają (jakie by to było niewinne...;))
nurtowało mnie tylko jedno - jak dochodzi do zapłodnienia?! w końcu wymyśliłam swoją teorię, że dziecko powstaje gdy stykają się włosy łonowe partnerów ;D
na szczęście oświeciło mnie gdy dobrałam się do podręcznika biologii starszego brata ;) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Niesamowite historie
Gość portalu: nieLadaProblem napisał(a):

> jak myslicie czy jak pojde do lozka z zonatym facetem to będe miec orgazm??
> bardzo bym nie chciala zajsc w ciaze bo moj facet mowil ze do zaplodnienia
> dochodzi wtedy jak czlonek dostanie sie do szyjki to ja juz w koncu nie wiem
> jak to jest..??


no nie wiem, może byc ciężko z tym orgazmem...
ale co ci szkodzi spróbować,
tak to jest, ze jak członek dochodzi do szyjki to mozesz zajść w ciąze, musisz tyllko bardzo, bardzo głęboko włożyć go do ust tak, ze poczujesz łaskotanie w "szyji" ...:D Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kosciol a antykoncepcja
chmurcia4 napisała:

> Niestety, ale tak rzeczywiście jest. Cały specyfik polega na tym, że t.
> antykoncepcyjne nie chronią kobiety przed ciążą, ale nie pozwalają
> zapłodnionemu jajeczku "dobrze ulokować" się w macicy. A więc - mają
działanie
> wczesnoporonne.

Tu akurat mijasz się z prawdą. Dzięki tabletkom własnie nie dochodzi do
zapłodnienia, bo nie ma normalnego cyklu. Absolutnie nie ma tu działania
wczesnoporonnego. Gdyby istniało choćby podejrzenie, że tak może być polski
rząd nigdy by ich nie dopuścił do sprzedaży.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jak wyglądają nauki dla narzyczonych
straszna prawda o pigułce
Nie wiem czy to kogokolwiek zainteresuje. Chciałam jednak zauważyć, że działanie
pigułki anty polega na tym, że pomimo, że DOCHODZI DO ZAPłODNIENIA, jajeczko nie
może zagnieździć sie w macicy, bo ta (w wyniku działania pigułki) ma
nieprzygotowane ścianki. Zostaje więc wydalone z organizmu kobiety. NIKT O TYM
NIE MóWI NA GłOS (!) A PRZECIEż TO NIC INNEGO JAK ZABIJANIE WłASNYCH DZIECI. W
życiu nie wezmę tego do ust. [pomijam kobiety, które leczą się za pomocą
pigułek, to odmienny problem]. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Antykoncepcja....
mit miesiączki po pigułkach
Ponieważ pigułki nie pozwalają na owulację, to nie wytwarza się ciałko zółte,
które powoduje rozrost sluzówki macicy, który potrzebny jest, by ewentualny
zarodek mógł się w niej zagnieździć.

Jesli nie dochodzi do zapłodnienia, to po ok. 10-16 dniach ciałko żółte zanika,
spada poziom progesteronu, a śluzówka zaczyna się złuszczać, czyli nastepuje
miesiączka.

To krwawienie, które przy tabletkach typu 21 dni bierzemy, 7 dni przerwy (i
podobnie)pojawia się jest również wynikiem spadku poziomu hormonów, ale nie
jest miesiączką, bo pozostałe procesy zachodzące przy normalnym cyklu z
owulacją nie zachodzą. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wstydliwe pytanie...:/
Rzeczywiście jak poczytałam ten wątek na innych forach, to jakiś taki dziwnie
infantylny mi się wydał, jakby pisała go 12latka... Szczególnie ten tekst, że
jak wypływa to jak dochodzi do zapłodnienia... Oj, widać że na religii uważniej
się słuchało niż na biologi...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: kalendarzyk do poradni rodzinnej... - pomóżcie :)
nathkas napisała:


> wszelkie pigułi, WSZELKIE, maja działanie wczesnoporonne, niemieccy naukowcy
> doweidli, że stężenie w tabletkach jest tak małe że prawie w 20-30% dochodzi
do zapłodnienia, i nie wymyśliła sobie tych danych z kosmosu, jak ktoś będzie
> chciął się dowiedzieć to włączy szare komórki i poszuka.

Kobieto-co za bzdury Ty czytasz i jeszcze na dodatek piszesz?Poczytaj sobie
moze dokladniej-ale w wiarygodnych źródlach.




I nie jest tak jak ktoś napisał, że to Kościół powinienn byc dla ludzi a nie
ludzie
> dla kościoła. Chesz to przyjmij dogamty i bądź w KK, nie chcesz nikt Cię nie
> zmusza, to nie religia muzułmańska, tu nie ma żandych represji.

I tutaj widać, że raczej Ty masz braki w wyksztalceniu-religiamuzulumanska nie
represjonuje swoich wyznawców-proszę-nie wypisuj takich bzdur.




Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: W kwestii aborcji
kochanica-francuza napisała:

>
> > Moj drogi Stefanku, jak ktos uwaza, ze zaplodniona komorka
zasluguje
> > na ochrone to rownie dobrze moznaby chronic plemniki i jajeczko.
> >
> Evito tu się nie zgadzam! Zapłodniona komórka jest czymś innym niż
plemnik i
> jajeczko osobno!

Od ktorego zatem dokladnie momentu nalezy ja chronic, skoro nawet
nie wiadomo w ktorym momencie dochodzi do zaplodnienia? W momencie
stosunku juz, czy sekunde po, czy sekunde po tym, albo ulamek
sekundy.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Aborcja gorsza od wojen swiatowych
No własnie kolezanko, czytaj ze zrozuminiem!

Teraz wklejasz mi tu jakis fragment przeklejony zywcem ze strony internetowej ,
a ze zrozumieneim kazesz mi czytać swój poprzedni post, gdzie twierdzisz, ze
plemniki wedrują sobie do macicy. To oze zdecyduj się co mam czytać ze
zrozumieneim? Wyraznie poprzednio napisałaś , ze dochodzi do zapłodnienia w
macicy:))))))))))

Ja nie piszę o postinorze, ao dwuskładnikowych. Są gorszą zbrodnia pzreciw
ludzkosci niz bomba atomowa, zgadzasz sie ze mna ? Podobnie jak spirala. Te
okropne potworne kobietu mordują w swoich ciałach setki ludzi, dlaczego sie ich
nei wsadza?! I nie pisz mi tu nic o emocjach - skoro poczatek zycia to
zapłodnienei, uniemożliweieni pzrez taką kobietę zagniezdzenia to zabójtwo.
Nalezy zaczać wreszcie coś z tym robić, bo to jest morderstwo z premedytacją .
Uwazam, ze tzreba wreszcie zakazać używania sprali wewnątrzmacicznej, tabletek
anty , ktore mogą powodować co kilka meisiacy takei działania, a postinoru to
juz na pewno. Skoro zycie zaczyan sie od połaczenia, to sprzedajemy w aptekach
dla tych kobiet narzędzia zbrodni. Trzeba to zmienić! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy mężczyzna ma prawo do aborcji
tak zgodze sie, jak zgodzisz sie ze do zaplodnienia dochodzi po stosunku który
jest:
1) za obopulna zgoda lub 2) jedna ze stron jest zmuszana, lub nie ma stosunku a
jest zaplodnienie in vitro. Innej mozliwości nie ma. Wiec jak to bylo w Twoim
przypadku? (pytanie retoryczne)
Dalej poki co natura tak to urzadzila, że rzecz dzieje sie w ciele kobiety,
czyli facet moze decydowac tak albo siak jedynie na poczatku. I chyba kazdy
dorosly o tym wie, no chyba ze jest niepelnosprawny umyslowo, ale to juz inna
historia....

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: pigułka antykoncepcyjna to aborcja?
pigułka antykoncepcyjna to aborcja?
Mam takie pytanie... Dlaczego księża uwazają, ze pigułka antykoncepcyjna jest
zła? Słyszałam wiele razy, że katolickim sposobem zapobiegania ciazy jest
kalendarzyk albo mierzenie temperatury itp, czyli generalnie rzecz niorąc
metody naturalne. No dobrze... ja biorę te tabletki i myślę, ze wiem jak one
działają. Nie widzę tu zupełnie sensu. Czemu ksieża uwazaja, ze pigułka jest
zła? Przeciez to nie jest aborcja. Nie dochodzi do zapłodnienia. Nawet
plemniki nie przedostają sie do macicy bo robi sie taki koreczek z gestego
śluzu. Komórki jajowe sie nie marnuja bo wogóle nie są uwalniane a kobieta i
mężczyzna ciesza sie seksem bez gumek i innych uniedogodnień. Oczywiscie
mówie tu o stałych zwiazkach, które później chcą mieć dziecko.

To niech mi teraz powie dlaczego pigułka jest zła!? Ja osobiście mam
wrażenie, ze pigułka jest taka zła bo jest taka dobra (skuteczna) a ksieża po
cichu licza na przyrost naturalny owieczek co kalendarzyk moze szybko
załatwic. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Feminizm a antykoncepcja u mężczyzn
hihih
Skoro dla Ciebie zaplodnienie odbywa sie w jajowodzie, to powodzenia!
I jsli szyjka macicy sama zasysa ejakulat do srodka, to no no
A powaznie - skad bierzesz takie wiadomosci? SPytaj sie lekarza, serio,
Dodkowski, bo piszesz bzdury. Jesli do zaplodnienia dochodzi poza macica, to
powstaje ciaza pozamaciczna, a a szyjka macicy nie moze niczego zasysac, bo nie
ma tam prozni.
Usmialam sie, czytajac Twoje rewelacje.
pozdrawiam
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Feminizm a antykoncepcja u mężczyzn
Gość portalu: ggigus napisał(a):

> Skoro dla Ciebie zaplodnienie odbywa sie w jajowodzie, to powodzenia!
> A powaznie - skad bierzesz takie wiadomosci? SPytaj sie lekarza, serio,
> Dodkowski, bo piszesz bzdury. Jesli do zaplodnienia dochodzi poza macica, to
> powstaje ciaza pozamaciczna

Giggus, sorry, ale to Ty zapytaj lekarza. oczywiscie, ze zaplodnienie (czyli
polaczenie jaja z plemnikiem) zachodzi w jajowodzie! nastepnie zaplodniona
komorka jajowa przesuwa sie do macicy i tam sie zagniezdza. to jest "medyczna"
definicja poczatku ciazy - wlasnie owo zagniezdzenie (dlatego medycznie srodki,
ktore niedopuszczaja do zagniezdzenia sie zaplodnionej komorki w macicy nie sa
srodkami wczesnoporonnymi).
czasmi zaplodniona komorka nie przesuwa sie z jajowodu do macicy, ale zagniezdza
w jajowodzie (albo poza nim, ale jeszcze nie w macicy). i WTEDY mamy do
czynienia z ciaza pozamaciczna. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Feminizm a antykoncepcja u mężczyzn
Dla gigusia dla ułatwienia, gdzie zaczęło się ...
Gość portalu: ggigus napisał(a):

> piszesz bzdury. Jesli do zaplodnienia dochodzi poza macica, to
> powstaje ciaza pozamaciczna
...
> Usmialam sie, czytajac Twoje rewelacje.
> pozdrawiam
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Feminizm a antykoncepcja u mężczyzn
i jeszcze cos
Nie pisalam o niesmiertelne komorce jajowej, pisalam, ze o ile dobrze
pamiertam, taka komorka zyje 48 godzin. Zamiast pisac nonsensy i zlosliwosci,
lepiej sprawdz, gdzie dochodzi dio zaplodnienia i czy pochewa moze cos zasysac.
To zasysanie mnie ubawilo niesamowicie, slowo. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Postinor Duo

Przed dyskusją należy zdefiniować wyrażenia używane przez nas.

Medycyna stosuje termin "poronienie" i "aborcja" do sytuacji, gdy zarodek jest
już zagnieżdżony w błonie śluzowej macicy. W sensie medycznym zniszczenie
zarodka, który jeszcze się nie zagnieździł, nie jest aborcją ani poronieniem.

Natomiast w języku, którym posługuje się Kościół i ogólnie zwolennicy ochrony
życia poczętego, "aborcja" i "poronienie" odnoszą się rownież do zarodka, który
nie zdążył się zagnieździć, bo np. uniemożliwiono mu to.

Oczywiście, z punktu widzenia medycyny, zarodek wędrujący przez jajowód (bo tam
dochodzi do zapłodnienia, a wędrówka trwa kilka dni) i przechodzący gwałtowne
podziały komórkowe, jest żywy i genetycznie odrębny od organizmu matki.

Od tych podstawowych wiadomości powinno się rozpocząć dyskusję.


→ → → → → → → → → →
Odkryjmy Białoruś!
odkryjmybialorus.blox.pl Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Us. o przerywaniu ciązy a Trybunal Praw Człowieka
Na jakie puszczalskie? Już pan ocenil prawda, że kobieta w ciązy to "dupy daje,
tak"?

I skąd te wiadomości, że ciąze w wyniku gwaltu to przypadek? chyba Pan się zle
czuje...Prosze sobie poczytać pamietniki kobiet z byłej Jugoslawii i ile znich
popelniło samobójstwo po gwałcie i z brzuchem...to się nie dzieje wg Pana
prawda, bo kobieta w dniach plodnych, gdy ja ktos gwalci mówi do jajeczka -
nie z tym plemnikiem nie można, on jest zly... sluz się zageszcza i nie
dochodzi do zaplodnienia w sposób cudowny...Przepraszam, ale z takimi
argumentami nie będę dyskutowac...Sama jestem po masakrycznej próbie gwaltu i
wiem, jak "delikatnie" i "maksymalnie psychologivcznie" ze mną postepowano na
policji... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: O matko!!! Przeczytajcie.
Jak to działa ?

Jak napisaliśmy w rozdziale II, do zapłodnienia dochodzi tylko wtedy, kiedy
plemniki mogą dotrzeć do dojrzałej komórki jajowej. Spotkanie to odbywa się
najczęściej w tzw. bańce jajowodu, czyli w jego najszerszym miejscu. Następnie
komórka wędruje do macicy, gdzie przykleja się do śluzówki i powoli w niej
zagłębia. Tak właśnie zaczyna się ciąża. Ale zaburzenie któregokolwiek z tych
procesów ją uniemożliwia. Pigułka antykoncepcyjna wpływa na wszystkie opisane
procesy.

Podstawowym działaniem pigułki hormonalnej jest zahamowanie dojrzewania i
uwalniania komórki jajowej. Ale to nie wszystko. Hormony wpływają też na
konsystencję śluzu, który znajduje się w kanale szyjki macicy. Pod ich wpływem
staje się on nieprzenikliwy dla plemników. Zmniejsza się też szybkość, z jaką
komórka wędruje przez jajowód. Jednocześnie występują takie zmiany w śluzówce
wyścielającej wnętrze macicy, że niemożliwe jest wszczepienie się tam
zapłodnionej komórki jajowej (rys. 10, str. 41). Wszystkie te działania
sprawiają, że pigułkę można uznać

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: O matko!!! Przeczytajcie.
Kasiu, nie wszystko jest takie proste, jak w reklamie, uwierz mi.
Rzecz w tym, że pigułka nie uniemożliwia całkowicie zapłodnienie, tylko
redukuje prawdopodobieństwo owego zapłodnienia. Zatem w pewnej liczbie
przypadków jednak dochodzi do zapłodnienia - mimo prawidłowego stosowania przez
kobietę pigułek. O te właśnie przypadki chodziło pp. Nie ma tu żadnej
kościelnej propagandy (cokolwiek by to miało znaczyć), ani braku logiki. Jest
jedynie stwierdzenie stanu faktycznego.
A propos, gdzie Ty widzisz w postingu pp (bardzo spokojnym, na odmianę od
Twego - nie obrażaj się, ale tak właśnie jest) _narzucanie_ komukolwiek
jakiejkolwiek wiary? Przecież, Kasiu, swoboda wypowiedzi dotyczy nie tylko
tych, z kim Ty się zgadzasz. Pp wypowiedział(a?) swoje zdanie na temat. Na
publicznym forum dyskusyjnym, które przecież do wymiany zdań właśnie służy. Nie
wolno jemu (jej?) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: aborcja to morderstwo, czy wy tego nie rozumiecie?
abstrachując od tego, w jaki sposób dziecko zostało poczęte, aborcja to
usunięcie życia czyli morderstwo. i nic tego nie zmieni!
w Biblii pozbawienie życia kobiety w ciąży zostało wyraźnie nazwane zabójstwem
2 (słownie: DWÓCH) osób, a nie mieli oni raczej pojęcia o tym, w którym dniu
czy tygodniu ciąży rozwija się układ nerwowy, czy serce. Tak więc jest to
morderstwo i tego nie należy podważać!
Jestem kobietą i wcale nie uważam, że tylko Ja mam prawo do decydowania o
dziecku, które coprawda roziwja się w moim brzuchu, ale do tanga trezba dwojga!
skoro przyjemność (z sexu) miały obydwie strony, więc niech obowiązki i decyzje
również obydwie strony podejmują.A skoro ktoś nie jest gotowy do podejmowania
decyzji, niech nie bawi się we współżycie, dlatego, że ma dwadzieścia kilka
lat, jest w trakcie studiów, nie chce rujnować kariery. Tak to jest,że jest się
odpowiedzialnym przed prawem (dlatego nie kradniemy, nie mordujemy itd), albo
przed sobą samym (usunięcie lub też nie-usunięcie ciązy).
A dla Caprice83- gdy dochodzi do zapłodnienia, wiesz który układ powstaje
najpierw??? właśnie nerwowy- a mózg jest jego częścią. Więc proponuję najpierw
wiedzę podeprzeć naukowymi, medycznymi materiałami, a nie wypowiedziami kogoś,
kto może się mylić i kto powinine zająć się raczej analizowaniem prawa.. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: przez paluszki
ooo000 napisała:

> jak myslicie, lub wiecie z wlanych doswiadczen czy opowiesci - czesto
> dochodzi do zaplodnienia przez przeniesienie spermy na palcach lub plynu
> wydobywajacego sie przez wytryskiem ?

Bardzo rzadko, ale, jak powiedził mi lekarz, teoretycznie jest to możliwe.
Więc myć łapy przy takiej formie pieszczot.
R.
>
>
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: to MUUUUsi byc dziewczynka!!!
Gość portalu: calineczka napisał(a):

> po dlugich wahaniach zdecydowalam ze chcialabym miec bejbi ale jeden
> warunek - DZIEWCZYNKE!! jak to zrobic? Sa sposoby? to dla mnie bardzo wazne.

podobno wazne jest kiedy dochodzi do zapłodnienia, dokładnie w dzień płodny -
chłopiec, kilka dni po lub przed owulacją - dziweczynka. plemniki xy są
szybsze, a xx bardziej żywotne. wazna jest przy tym ogólna zywotność plemników
konkretnego faceta i tutaj są duże róznice. 100% gawrancji napewno mieć nie
bedziesz, nie wiem czy choc 70% da sie osiągnąć przy regularnych cyklach i
skrupulatnej ich obserwacji, ale 50% nasz jak w banku.....;))
swoją drogą masz już opracowany plan awryjny? męski potomek dla niektórych
ciągle jest niezwykle cenny, moglabyć go wymienić na dziewczynke i jeszcze
zarobić, zwłaszcza gdybys sie zdecydowała ma żółciótka, skośnooką Chinke.... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: co myslicie o tabletkach wczesnoporonnych.Pomóżcie
Eee, tam. Ile razy mówi się o przypadkach gdy dochodzi do zapłodnienia lecz nie
dochodzi do ciąży? Jest chyba nawet taka choroba - polega własnie na tym, że
zapłodnione jajo nie może się zagnieździć. Nikt nie mówi tu o poronieniu ani
wczesnym ani późnym. Bo to nie jest poronienie. Nie można poronić jeśli nie
doszło do zagnieżdżenia, więc postinor nie jest wczesnoporonny. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: błagam!!!!!!!pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :.(
Posłuchaj mnie, Skarbie. większośc "doradzających " tutaj , nie ma pojęcia co
przeżywasz. Czy chociaż jesteś w stanie zorientować się kiedy miałaś zazwyczaj
dni płodne? To już będzie coś. Jesli około 12-15 dnia cyklu, to nie masz się
czym martwić. Dziecko jest męża. Tak to prawda, że plemniki przezywają około 72
godzin, ale nie każdy jest tak wiatropylny jak niektórzy na tym forum. I nie u
każdej kobiety właśnie w taki sposób dochodzi do zapłodnienia, nawet 12 godzin
później.Nie u każdej kobiety, nie każdy plemnik, jest w stanie przezyć. I nie w
każdej pozycji kobiety zachodzą w ciążę. Uspokój się i nie martw się, masz pod
sercem dziecko, teraz ono jest najwazniejsze. Jesli chcesz pogadać wejdź na
forum:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29963 Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: tabletka po stosunku
Pani "Ideologicznie Nagrzana", ja to wszystko wiem.

Wiem również, ile razy podczas najnormalniejszego stosunku, dochodzi do
zapłodnienia komórki, ale nie dochodzi do jej zagnieżdżenia się w macicy. I ten
zarodek sobie spływa... Są też przypadki ciąży pozamacicznej -jej nieubłagany
smutny koniec też uważasz za aborcję?

Dla mnie ciąża to zagnieżdżenie się zarodka w macicy i już. Tak twierdzi
medycyna i zdrowy rozsądek. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: rząd promuje NPR
rząd promuje NPR
W mediach zawrzało po ogłoszeniu programu promocji naturalnych metod
planowania rodziny
(www.pardon.pl/artykul/351/kopulujmy_dzis_jest_ten_dzien ). Krytykują
to jako szkodliwą ideologię, zaścianek itd. Nie jestem wierząca, nie znoszę
PiSu, mam liberalne poglądy, stosowałam tabletki anty, teraz stosuję
prezerwatywy - ale jakoś nie umiem tak do końca podzielać tego oburzenia. Może
jestem naiwna, ale wydaje mi się, że wykładanie NPR musi wiązać się z
wyjaśnieniem działania ludzkiej płodności, musi uczyć obserwowania swojego
ciała, musi wiązać się z klarownym wytłumaczeniem, jak dochodzi do
zapłodnienia, a kiedy to jest niemożliwe. To jest wiedza moim zdaniem
niezbędna by w ogóle zacząć życie seksualne - nawet z użyciem sztucznych
środków antykoncepcyjnych. OK, może mi się nie podoba, że w tym programie nie
wspomina się o innych środkach anty... ale w końcu ich użycie nie jest tak
skomplikowane. W pudełku gumek jest instrukcja, a po tabletki trzeba iść do
lekarza, który też powinien wyjaśnić jak się nimi posługiwać. Czyli - jeśli
chodzi o tę akcję - jestem bardziej na tak niż na nie. Aż dziwne...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: mam problem
Oczywiście opóźnia, jeśli zastosuje się go w 10 minut po stosunku.
Jak wyżej jest podane do zapłodnienia dochodzi w 4-6 godzin, a plemniki są już w
jaju po 1 godzinie.

Więc oczywiście lek tak działa, jeśli zastosuje się go w kilka minut po stosunku.
Potem jest to już aborcja. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: przybliżony termin zapłodnienia
No to zgadza się, jeśli USG jest tak ustawione to tak jest.
Fizjologicznie dziecko ma 4 tyg a w kartę wpisuje sie 6 tych (od
ostatniej miesiaczki). Weź pod uwagę, ze w przypadku Twojej
dziewczyny USG mogł był ustawiony na określenie fizjologicznego
wieku płodu a nie nominalnego tygodnia ciąży. Do zapłodnienia
dochodzi w czasie / krótko po owulacji, ale weź p. uwage, ze
współzyjąc 2 dni przed owulacją plemniki moga przeżyć cos chyba do
72 h więc wytrzymują do samej owulacji i dziecko gotowe!

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jak to jest z tymi testami ciazowymi po 6 dniach?
ziabola napisała:

> moim zdaniem te testy są watpliwe, bo do zapłodnienia dochodzi do
> ok. 30 h po zapłodnieniu. Testy wykrywają poziom HCG w moczu, a
> hormon ten zaczyna się pojawiac po zagnieżdżeniu zygoty w blonie
> suzowej macicy, a to dzieje się ok. 7 dnia.
czyli Twoim zdaniem kiedy robic test? w terminie miesiaczki?
ozdrawiam. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dlaczego npr jest cacy, a antykoncepcja be?
ja tez nie bede brala slubu koscielnego, jak wspomniala osoba z 1
odp. bylam na kazdym zaproszonym slubie. wszyscy brali koscielny,
a ja nie bede, poniwaz
a) nie chce mi sie sterczec w kosciele 1-1,5 godz.
b) robie po swojemy w sferze wspolzycia i antykoncepcji i tak nie
bede sie stosowac "zalecen" ksiedza po spowiedzi

pozatym wlasnie sie zatsanawialam i
... dlaczego kosciol mowi ze metody (poza npr) sa wczesnoporonne,
przeciez
a) nie wiadomo czy osoby wspolzyjace sa plodne (jesli nie robily
badan). ja nie wiem czy ja jestem plodna, czy moj facet moze miec
dzieci
b) skad wiadomo ze akurat w tym momencie dojdzie do zaplodnienia.
kosciol i ludzie od npr robia badania kobiet na kazdy dzien zeby to
stwierdzic? ze dana metoda akurat zabije dziecko?
c) producent zapewnia ze nie dochodzi do zaplodnienia i nie dojdzie
d) a jesli juz dojdzie to przeciez kobieta jest w ciazy i normalnie
rodzi(kobieta odstawia pigulki, zdejmuje spirale itp)

wiec co z tego wychodzi. ze czasami dzialaja wczesnoporonnie, a
czasami jak na ruletce, kobieta musi zajsc w ciaze?


bez sensu to ich twierdzenie
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co sądzicie o spirali?
spirala, to nie zadne zapłodnienie i poronienie!!! co za bzdety!!! Moze jeszcze
to, ze dziecko moze sie urodzic ze s[piralą w głowie??? Sama mialalm spiralkę
przez 5 lat, dziala ona na zasadzie uwalniania miedzi, co powoduje, ze nie
dochodzi do zapłodnienia, gdyz plemniki obumierają pod wpływem jej działania.
Dlatego są wkladki chyba 3 , 5 i 7-letnie. Maja rozne ilosci miedzi. Załozenie
i usunięcie rzeczywiscie praktycznie nie boli. Są opinie, ze spirala jest
bezpieczniejsza dla kobiet które juz rodziły (tak było jak ja zakładałam),
podobno chodziło o to ze jest ryzyko zostania bezpłodną. Dla mnie duzym
minusem były obfite i długie miesiaczki, a plusem to, ze załozylam ją raz i
dzialala przez kilka długich lat. Teraz biore tabletki i jest to mniej
komfortowe, ale chcialam troszke przytyc. Jak pytania jakies to wal. W miare
mozliwoscie odpowiem:)
Pozdrawiam Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: do dziewczyn biorących tabletki anty.............
zapewne skoro ludzie z npr( z ich stron) wymysleli ze pigulki (tak jak
postinor) to tez tabletki wczesnoporonne(tylko jak nie dochodzi do
zaplodnienia, to co ja zabijam?)zreszta napisali takie bzdury o pigulkach anty
(np ze kawa dziala na pigulki, ze je oslabia, moga je uzywac dziewczyny ktore
ukonczyly 21 lat, moga ale nie musza itp).ja akurat przy zeszlorocznej spowiedzi
(mialam bierzmowanie) nie mowilam ksiedzu o pigulkach(bo nawet jesli nie
wspolzyje przez slubem, a biore pigulki to to nie jest grzech moim zdaniem, bo
biore je leczniczo, czy chce abym miala regularne "miesiaczki"), ksiadz jedynie
powiedzial ze moj chlopak nie traktuje mnie powaznie i tak jakby kazal zerwac
ale ja z nim nie zerwe, bo nie widze takiej potrzeby.
wybor mam, alb o nie wspolzyc(w tej chwili to latwe majac niskie libido) albo
wspolzyc, nie zab sie i wpasc(i zawiesc rodzine), albo wspolzyc i zab sie.
zreszta na tej stronie napisali ze ich naturalna metoda jest tak samo skuteczna
jak pigulki(aha, ciekawe gdzie). tylko czy nastolatka moglaby uzywac jej,
biorac pod uwage nieregularne miesiaczki(jak odstawie tabsy to tym bardziej
bede miala nieregularne)i stres wplywajacy np na miesiaczki. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy mężczyzna ma prawo domagać się usunięcia
limka18 napisała:

> Do 3 miesiaca płod to nie człowiek? A co takiego dzieje sie w 3 miesiacu ze
> nagle staje sie człowiekiem? Człowiekiem jest sie od chwili zapłodnienia.

Ojojoj! Wszystko ci sie poplątało!
Bardzo często dochodzi do zapłodnienia, tylko np połączone komórki nie
zagnieżdżają się w ścianie macicy i są wydalane przez organizm. Do 16 tyg ciąży
bardzo prawdopodobne jest poronienie (bo takie zapł. kom. to jeszcze nic
pewnego) i wręcz lekarze zalecają, by np nie informować wszystkich bliskich o
ciąży, dopóki nie zyska się większej pewności.
Tabletki antykoncepcyjne zagęszczają śluz w macicy - by sie plemniki nie
przedostały ale też uniemożliwiają zagnieżdżenie zapł. zygoty w ścianie macicy -
więc to też mordowanie ludzi!!!
Gdyby faktycznie za człowieka uważać komórki od momentu zapłodnienia, to wiesz,
że co miesiąc jak masz okres - zabijasz swoje nienarodzone dzieci?! W końcu to
tez komórki, żywe, z których mogło powstać dziecko, a ty ich nie wykorzystałaś
więc zabiłaś je!
Niedługo nakarzą nam prawnie seks w dni płodne, by uniknąć comiesięcznej
masakry! A wy faceci nie cieszcie się jeszcze - onanizm to też mordowanie
nienarodzonych dzieci. I to milionów... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Okres a ... ciąża
Więc nie schizuj. W ciąży nie ma się okresu, a każde krwawienie w tym czasie
jest bardzo groźne. Co prawda do zapłodnienia dochodzi kilka dni po stosunku,
więc jeżeli byś współżyła w sobotę - we wtorek raczej jeszcze byś nie była w
ciąży, ale jeżeli dostałaś prawdziwy okres (a nie np plaminie owulacyjne),
wówczas ciążę możesz wykluczyć na 100%. Poza tym jeśli zabezpieczenie nie
zawiodło - tym bardziej nie masz się czym martwić. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Moralność na cudzy koszt

bardzo łatwo innym mówić jak powinni żyć

Koszty decyzji o urodzeniu, nie tylko finansowe, ale wszystkie związane ze
zmianą sytuacji życiowej, na rynku pracy czy usuniętych na dalszy plan
aspiracji, ponosić będzie kobieta podejmująca tę decyzję
Żaden z ‘autorytetów moralnych’ tego forum wzywających do ‘ratowania poczętych’
nie odczuje skutków jej decyzji
Z pozycji osoby siedzącej przed monitorem mało ryzykowne jest wyrokować o tym
jakie postępowanie jest dobre a jakie złe
co więcej nie jesteśmy w stanie sprawdzić na ile wypowiedzi te śmierdzą hipokryzją

Seks nie służy tylko do prokreacji nie widzę więc powodu aby głosić tu hasła
odpowiedzialności i konsekwencji swoich czynów w momencie, kiedy używając
środków antykoncepcyjnych dochodzi do zapłodnienia
Decydując się na którąś z metod zapobiegania ciąży (od 10 lat używam pigułek)
seks traktuję tylko i wyłącznie jako akt miłości i spełnienia seksualnego –
poczęcia nie przyjmuje do wiadomości
Mam jedno dziecko, kocham je, jako rodzina jesteśmy szczęśliwi ale na więcej
potomstwa z pewnością się nie zdecyduję
W Polsce sterylizacja prawnie nie jest dopuszczalna, a szkoda, bo chętnie bym z
niej skorzystała
jeśli zajdę w ciążę – usunę

owca

_,,,٢ة إ ة٦,,,_ Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: nasienie na palcach-może być ciąża?
nasienie na palcach-może być ciąża?
czy podczas pieszczot w 17 dniu cyklu (okres mam co 27-33 dni), podczas
których na palcach mogło być przeniesione nasienie do pochwy, możliwe jest
zajście w ciążę?
jak często w ogóle zdarza się, że dochodzi do zapłodnienia, mimo że nie było
wytrysku w pochwie? czy plemniki są naprawdę aż tak żywotne?
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Strona 1 z 4 • Wyszukano 346 postów • 1, 2, 3, 4